Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 TYROLKI cz. I "eventówki" Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 21:10, 31 Mar 2010 Powrót do góry

OMG...główny nie zadziałał, czy nie było głównego hamulca? Opisz co zrobiłeś że masz taki efekt. Ja raz uzyskałem coś takiego schrzaniwszy "lotniskowca"...
oikudlaty




Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 446 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań/Kudowa

PostWysłany: Śro 21:59, 31 Mar 2010 Powrót do góry

generalnie to poprostu testowalismy sposob ktory bedzie najodpowiedniejszy.
troche takie polaczenie awaryjnego z glownym
i tak:
-tasma przywiazana do liny blokerem
-do tasmy karabol
-do karabola lina
-i lina do drzewa

w planach bylo, zeby taki gruby bloker zatrzymal bloczek, ewentualnie gdyby nie dal rady byl przywiazany do drzewa. i odrazu szczerze sie przyznaje ze nie doczytalem o tym co moze sie stac w takiej konfiguracji ;/

zdjecie pogladowe o comi kaman (nieskonczona tyrolka!!):
Image

ostatecznie za hamulec posluzyl karabol na linie asekuracyjnej, przymocowany do drzewa lina z kawalkiem luzu, niestety bez zadnego absorbera w stylu 8, co skutkowalo dosyc sporym szarpnieciem, ale rowniez dobra zabawa Smile jedynym minusem byl troche obsiurpany bloczek, ale bez tragedii Wink
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 22:49, 31 Mar 2010 Powrót do góry

OMG....no cóż...
Grunt że działało Laughing

natomiast uprzedzam że proste wplecenie hamulca w "8" nie załatwia sprawy - tarcie może być DUŻO za małe, dlatego lina po wyjściu z ósmeki musi iść w coś jeszcze - drugą ósemkę, kilka karaboli, etc. I zawsze dawajcie 2 hamulce.

Generalnie jedyny bezpieczny hamulec na tyrolki to 3 lina wpięta od bloczków do osobnego stanu z ósmeką/rolką etc.
inne hamulce zapewniają więcej frajdy, i są mniej kłopotliwe, ale bywają niebezpieczne. Tutaj zwłaszcza "lotniskowiec" jest kapryśny - lina wyłapuje bloczki z dużym opóźnieniem (bo jak ktoś jedzie na tyrolce to ją obciąża i liny "siadają"), zaś dobranie odpowiednio pewnego przeplecenia liny przez ósmki jest dość trudne. Aaaa no i można przepalić/przerwać linę tam gdzie krzyżuje się z tymi od tyrolki. Generalnie dużo minusów, i cały czas procuje nad dopracowaniem tego Smile ale nie widzę innej niż to (lub tylni z 3 liną) alternatywy.

No jeszcze pomysł z hamulcem sekwencyjnym - Kobi kiedyś zapodał taki temat, ale testy czekają na jakiś eventowy, lightowy wyjazd.
oikudlaty




Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 446 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań/Kudowa

PostWysłany: Śro 23:13, 31 Mar 2010 Powrót do góry

mielismy w zanadrzu jedna line dynamiczna, ale nikt jej ostatecznie nie wyciagnal, a mogla by sie idealnie zgrac jako ten hamulec...z tym ze wtedy musi byc zawsze ktos w grubych rekawicach, kto wylapie ten zjazd Smile
generalnie razem z kolega po dzisiejszych doswiadczeniach, rowniez zaczelismy sie zastanawiac nad idealnym hamulcem do tyrolki Smile jak tylko cos przyjdzie do glowy to napewno sie podzielimy na forum, a z tego co wiem, kumpel ma juz jakis plan, ale przedstawi mi go dopiero w pracy w czwartek Very Happy

Image
a oto zadowolona uczestniczka zabawy Very Happy (tasma przy szpejarce, byla do wciagania tandemu i bloczka na gore, zeby nie trzeba bylo za kazdym razem demontowac zestawu)

dodam tez ze jedna dodatkowa lina o grubosci 10,5mm BEAL (2001 rok,comnie deczkoprzerazilo) dlugosci jak sie nie myle 50m, posluzyla nam jako reep do stanowisk, drugi koniec jaki lina do "systemu bloczkow", a na koncu jako hamulec Very Happy jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma Very Happy

Image
naciagnie liny asekuracyjnej

Image
gotowe stanowiska (hms + polwyblinka z flagowym ,dodatkowo zablokowana karabinkiem) Smile

Image
calosc razem z hamulcem !



EDIT:
[link widoczny dla zalogowanych]
film z calej tej zabawy Smile


Ostatnio zmieniony przez oikudlaty dnia Sob 23:55, 03 Kwi 2010, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Gieremek




Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 42 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

PostWysłany: Sob 15:44, 10 Kwi 2010 Powrót do góry

Dzisiaj z ekipą młodych robiliśmy tyrolkę no i niestety miał miejsce pewien incydent.

Ogólnie tyrolka była robiona z liny Tendon Speleo 10mm o długości 100mb (ta z pomarańczową kontrolką). Blokowanie liny głównej za pomocą półwyblinki z flagowym na HMS'ie, naciąg pośredni ( 3:1 ) na 1x bloczek pojedynczy Camp'a i 1x Tandem Speed Petzl'a. Lina od naciągu miała 30m długości, w naciąganiu użyłem francuza z taśmy szytej Rock Empire. Ogólnie naciąg był w 6 osób (ale wszyscy oprócz jednej osoby to chłopaki w wieku gimnazjum i to o masie nie przekraczającej 65kg więc jakieś koksy to nie są)

W pewnym momencie poszedł ostro czarny dym - od razu odblokowałem flagowy i podszedłem do francuza - był zlepiony razem z liną, trzeba było go odrywać. Lina tak samo - stopiona.

Zdjęcia:

1) LINA

Image
Image
Image
Image

2) TAŚMA

Image
Image
Image
Image


Dla mnie osobiście to był szok - nie jest to pierwsza tyrolka jaką współorganizowałem, zawsze naciągaliśmy francuzem i obywało się bez przypału (nie raz był to francuz robiony z taśmy wiązanej Beal'a a nie szytej).



Wcześniejsze tyrolki blokowaliśmy Stop-rolką (dla wyjaśnienia: zawsze zjeżdża max. 1 osoba i to najczęściej właśnie jakiś chudzielec) - dzisiaj pierwszy raz zastosowałem półwyblinkę na HMS'ie + flagowy - SZCZERZE POLECAM TEN SPOSÓB Razz KTO SPRÓBUJE, TEN WIĘCEJ STOPA NIE UŻYJE Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Gieremek dnia Sob 15:45, 10 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 16:00, 10 Kwi 2010 Powrót do góry

Ciekawe zdjęcia Smile Hmm no to musieliście mieć niezły naciąg, bo francuz z taśmy puszcza powyżej 500kg (zwykle podaje się dla prusów i francuzów do 700kg).

Cytat:
dzisiaj pierwszy raz zastosowałem półwyblinkę na HMS'ie + flagowy - SZCZERZE POLECAM TEN SPOSÓB Razz KTO SPRÓBUJE, TEN WIĘCEJ STOPA NIE UŻYJE


He he he - wierzę, miałem kiedyś to samo Smile
Gieremek




Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 42 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

PostWysłany: Sob 17:06, 10 Kwi 2010 Powrót do góry

rossomak napisał:
Ciekawe zdjęcia Smile Hmm no to musieliście mieć niezły naciąg, bo francuz z taśmy puszcza powyżej 500kg (zwykle podaje się dla prusów i francuzów do 700kg).


Młodzi z naszej drużyny są energiczni, ale nie wiedziałem, że aż tak Twisted Evil Całe szczęście, że to ostatnie 10m liny, a nie jej połowa.
No i zawsze to jakaś nauczka na przyszłość...
Zobacz profil autora
oikudlaty




Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 446 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań/Kudowa

PostWysłany: Śro 0:45, 14 Kwi 2010 Powrót do góry

hehe z ta rolka 100% racji Smile
pol biedy ze te wszystkie "bledy" pokazuja sie za wczasu, a nie po tragedii !
dobrze ze sa takie miejsca gdzie mozna przeczytac i poprawic ewentualnie to co robisie zle Smile
czekam na wiecej ciekawostek z tyrolek
Giermek - a jak wyglada u Ciebie sprawa z hamulcem ?

pzdr
Zobacz profil autora
Gieremek




Dołączył: 31 Maj 2009
Posty: 42 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok

PostWysłany: Śro 15:13, 14 Kwi 2010 Powrót do góry

Do lin trakcyjnych tyrolki dajemy po jakimś starym karabinku (przed karabinki wypada założyć jakiś kawał związanej szmaty lub bloczek ze styropianu), do tego ósemki i lina idzie na ósemkę lub półwyblinkę na HMS do osoby odpowiedzialnej za hamowanie - znajduje to u nas zastosowanie bo tyrolki, które współorganizowałem zawsze były bardzo łagodne i niedługie. Jako awaryjny hamulec stosuję zaciśniętego francuza z taśmy.
Zobacz profil autora
oikudlaty




Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 446 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań/Kudowa

PostWysłany: Śro 16:38, 14 Kwi 2010 Powrót do góry

aha, czyli genealnie hamulec na takiej samej zasadzie jak my dzialamy, tylko wlasnie szukalismy pomyslu na fragment w ktorymty uzyles styropianu (trzeba bedzie sprobowac)...jedyna roznica jest to, ze zamiast osoby odpowiedzialnej za hamowanie, mamy na stale drzewo Very Happy
Zobacz profil autora
oikudlaty




Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 446 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań/Kudowa

PostWysłany: Pon 22:29, 19 Kwi 2010 Powrót do góry

nooo, po wielu probach, badaniach laboratoryjnych, testach, poswieceniu kilku osob, oddaniu zycia...udalosie zrobic hamulec, ktory okazal sie w pelni dzialajacy, nie szarpiacy i nie niszczacy sprzetu Wink

generalnie nic nadzwyczajnego, bo wykorzystalem pomysl ktory juz tu padl:
czyli karabol do liny asekuracyjnej,
dalej do osemki przy drzewie
ido kolejnej osemki przykolejnym drzewie

a sam karabinek na linie zeby nie niszczyl sprzetu, zeby nic sie nie topilo na linie...to uzylismy kawalek cienkiego weza ogrodowego, owinelismy nim karabinek i na tao wszystko tasma montazowa Smile

powiem tak: polecam !!

a pozniej wrzuce foty jak to wszystko wygladalo u nas !

pzdr kudlaty
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 12:28, 24 Kwi 2010 Powrót do góry

Wtam mam pytanie mogli byście doradzić mi jakieś fajne miejsce na tyrolkę niedaleko wawy? i jak morzecie to miejsće na wachadełko?
radziet




Dołączył: 18 Kwi 2009
Posty: 28 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 23:09, 24 Kwi 2010 Powrót do góry

rafik-wawa napisał:
miejsće na wachadełko?

most Grota Twisted Evil
Zobacz profil autora
BOND007




Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 132 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 22:48, 27 Maj 2010 Powrót do góry

Witam wszystkich mam takie pytanko czy Tendom 10mm nadaję się na tyrolkę bo kupiłem 400m za metr zapłaciłem 3,3zł .I nie wiem czy to była dobra inwestycja czy zła bo podobno liną prawie nie do zdarcia jest Mammut Pro static .


Ostatnio zmieniony przez BOND007 dnia Czw 22:50, 27 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Kobi
Administrator



Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 707 Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 22:57, 27 Maj 2010 Powrót do góry

A dlaczego miałaby się nie nadawać Smile ? Spełnia odpowiednie normy, ma wystarczającą średnicę - jak najbardziej. My przez dłuższy czas jeździliśmy na mammutach, potem przesiedliśmy się po części na tendony (czyli Lanex) i przynajmniej ja nie narzekam.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)