Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Wartownie Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Gość
Gość





PostWysłany: Śro 18:13, 31 Gru 2014 Powrót do góry

Mam pytanie czy ktokolwiek analizował wartownie pod innym kontem ? Naprzykład nie miały tylko chronić przed dostępem do obiektu, ale były zabezpieczeniem przed wydostaniem się z obiektu.
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3206 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Czw 12:21, 01 Sty 2015 Powrót do góry

Wydostaniem się z obiektu czego?
Zobacz profil autora
kapuchy




Dołączył: 05 Sie 2010
Posty: 99 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 13:36, 01 Sty 2015 Powrót do góry

Lub kogo. Na zasadzie wartowni, jaka jest obecna w każdym większym zakładzie produkcyjnym sprawdzającej zarówno wchodzących, jak i wychodzących. Poza tym wartownie mogły by pełnić rolę śluzy izolacyjnej, zabezpieczającej, odkażającej czy co tam innego.
Zobacz profil autora
Gość
Gość





PostWysłany: Czw 18:32, 01 Sty 2015 Powrót do góry

Tak się zastanawiam, nie znamy dokładnego przeznaczenia kompleksów. Jednak wiemy, że przewidziano możliwość obrony wewnątrz kompleksów, a nie przewidywano obrony bezpośredniej przed wlotami. Bynajmniej nie ma pozostałości po umocnionych stanowiskach (typu bunkier). Co jest trochę zastanawiające skoro same wejścia są słabo zabezpieczone w środku mamy umocnione stanowiska ogniowe od izolowane od głównego ciągu komunikacyjnego. To bardziej nasówa się myśl, że w większym stopniu obawiano się wydostania czegoś lub kogoś na zewnątrz jak przeniknięcia do wewnątrz. To niestety jest luźna spekulacja ponieważ nie mamy ani planu ani wykończonego tego odcinka od wlotu do wartowni.
Gość






PostWysłany: Czw 20:43, 01 Sty 2015 Powrót do góry

Czy naprawdę tak sądzicie ?Wszystko zostało dokładnie przemyślane i spełnia swoje założenia ! Czy tak trudno to zauważyć ?Co prawda brakuje tam jednego elementu -ale bez trudu go znajdziecie ,ruszczcie szare komórki !
Gość






PostWysłany: Pią 10:20, 02 Sty 2015 Powrót do góry

Znajdźmy tego mądralę. Kto po raz pierwszy użył terminu wartownia i dlaczego ?
Jusif




Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 13:17, 03 Sty 2015 Powrót do góry

W wartowniach zastanawia mnie to że są podwójne. Na lewo i na prawo od korytarza głównego. Mało takich Niemcy budowali. Mam cztery teorie:
1. Rozdzielały wchodzących od wychodzących (lewą wchodzimy, prawą wychodzimy)
2. Rozdzielały mężczyzn od kobiet (panie na prawo, panowie na lewo)
3. Rozdzielały pracowników i kierunki robót gdzie mieli się w podziemiach udać (np. ci z lewej wartowni na poziom "1", a z prawej na poziom "0")
4. Poprawiały przepustowość. Szybciej można było pracowników sprawdzić i przepuścić w głąb.

"4" wydaje mi się najbardziej prawdopodobna.
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3206 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Sob 13:47, 03 Sty 2015 Powrót do góry

Kompleksy Jugowice i Sobon nie posiadają wartowni. To raczej nie dlatego, że nie zdążono, bo takie elementy powinno się raczej budować od razu, bo ich dobudowywanie później powodowałoby zator na głównym ciągu komunikacyjnym.

W Rzeczce są w dwóch sztolniach i tylko po jednej stronie. Środkowa sztolnia nie ma wartowni.

Największe analogie pod względem budowy (kształtu) ze sobą wykazują wartownie w Osówce, we Włodarzu i w Gontowej. Może te obiekty miały mieć podobne funkcje?


kto wymyślił nazwę "wartownia"? A kto wymyślił nazwę "Kasyno" czy "Siłownia" tudzież "Laboratorium"?
Zobacz profil autora
Bolek i Lolek




Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 196 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 18:43, 03 Sty 2015 Powrót do góry

Slaworow napisał:
Kompleksy Jugowice i Sobon nie posiadają wartowni. To raczej nie dlatego, że nie zdążono, bo takie elementy powinno się raczej budować od razu, bo ich dobudowywanie później powodowałoby zator na głównym ciągu komunikacyjnym.

W Rzeczce są w dwóch sztolniach i tylko po jednej stronie. Środkowa sztolnia nie ma wartowni.

Największe analogie pod względem budowy (kształtu) ze sobą wykazują wartownie w Osówce, we Włodarzu i w Gontowej. Może te obiekty miały mieć podobne funkcje?


kto wymyślił nazwę "wartownia"? A kto wymyślił nazwę "Kasyno" czy "Siłownia" tudzież "Laboratorium"?



W Rzeczce, w 3-ce wartownia jest dopiero w trakcie drążenia pomimo zaawansowanych prac w dalszej części sztolni.
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3206 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Sob 20:01, 03 Sty 2015 Powrót do góry

Bolek i Lolek napisał:
Slaworow napisał:
Kompleksy Jugowice i Sobon nie posiadają wartowni. To raczej nie dlatego, że nie zdążono, bo takie elementy powinno się raczej budować od razu, bo ich dobudowywanie później powodowałoby zator na głównym ciągu komunikacyjnym.

W Rzeczce są w dwóch sztolniach i tylko po jednej stronie. Środkowa sztolnia nie ma wartowni.

Największe analogie pod względem budowy (kształtu) ze sobą wykazują wartownie w Osówce, we Włodarzu i w Gontowej. Może te obiekty miały mieć podobne funkcje?


kto wymyślił nazwę "wartownia"? A kto wymyślił nazwę "Kasyno" czy "Siłownia" tudzież "Laboratorium"?



W Rzeczce, w 3-ce wartownia jest dopiero w trakcie drążenia pomimo zaawansowanych prac w dalszej części sztolni.


Ale tam prace nad drążeniem wartowni są już realizowane, powstały dwa boczne chodniki co znaczy, że można kończyć tą część bez wielkiego wpływu na drożność ciągu komunikacyjnego.

Gdyby wartownie miały być robione później, to ciąg trzeba byłoby na jakiś czas wyłączyć (na czas odstrzału i usuwania gruzu), co wpłynęłoby negatywnie na prace w pozostałej części obiektu. Nie jest to oczywiście niemożliwe, ale logistycznie utrudnione i tym samym trochę bez sensu, patrząc z projektowego punktu widzenia. Dlatego wydaje mi się, że tam, gdzie wartownie nie powstały, miało ich nie być. Jeszcze jako tako przy Soboniu można się zastanawiać, bo to obiekt w początkowej fazie, to w przypadku Jugowic drążenie wartowni na etapie, na którym jest kompleks, albo późniejszym, oznaczałoby niepotrzebne kłopoty.
Zobacz profil autora
Gość
Gość





PostWysłany: Nie 22:02, 18 Sty 2015 Powrót do góry

Jeżeli chodzi o Soboń to wartownie wewnątrz sztolni były najmniejszym zmartwieniem (krąg zabezpieczający był bardzo szczelny na co wskazuje obóz w wewnętrznym kręgu zabezpieczeń) W/g mnie Soboń jest rozwinięciem Jawornika. Soboń jak i Osówka są w wewnętrznym kręgu tam szukał bym pozostałości naziemnych (tak też robie Smile )A po co? A po to że tam są. A gdzie ? A wszędzie. Rusz tyłek, otwórz oczy Smile Na zboczu osówki są dziwne zwały urobku. "Do czego to chcieli wykorzytać ?" Pewnie płukali złoto ? Woda spływająca z urobkiem osadzała cięższe frakcje w zawirowaniach ( progach wodnych )
Gość






PostWysłany: Czw 23:57, 22 Sty 2015 Powrót do góry

(...) Jakie WARTOWNIE w środku kompleksu, z metrowym żelbetem (klasa ostrzałoodporności: B-B1)?
Jakie miały pole ostrzału ? Kogo miały chronić: "Wartowników" Laughing ; strażników Vrili, niszczyć sowieckie czołgi by nie jeździły po kompleksie ? Co stało za tą żelbetową ścianą: tygrys, armato- haubica, czy może działo laserowe z możliwością strzelania na odległość kilu metrów.
Wystarczy pojechać do Niemiec, do muzeum na Dorze, obejrzeć Riharda, czy inny podziemny obiekt tej klasy by nie rozśmieszać niemieckich turystów opowieściami o wartowniach.
Tak na marginesie kłania się wiedza na temat obrony okrężnej obiektów ufortyfikowanych.
Polecam książki w temacie, a nie bzdury usłyszane od przewodników w Głuszycy czy Walimiu.
Nabuchodenozor




Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 53 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dublin

PostWysłany: Pon 17:04, 26 Sty 2015 Powrót do góry

Dlaczego tutaj wszyscy tak strasznie silą się na bycie ekspertem w dziedzinie, która wymaga wybitnie wiedzy specjalistycznej. Specjalistycznej, jednak nie tajemnej. Po co wywarzać wrota, które są na oścież otwarte? Speców od niemieckich fortyfikacji jest w tym kraju przecież naprawdę dostatek. Czy układ tych nieszczęsnych wartowni z Riese jest aż tak unikatowy, że nie ma możliwości analogii do innych bardziej typowych obiektów ? Spójrzmy choćby na plany obiektów z Kamiennej Góry, Lubania, czy choćby Będzina - tam mamy do dyspozycji oryginalne szkice projektowe.
Zobacz profil autora
Mac




Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 191 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 17:52, 26 Sty 2015 Powrót do góry

Proponuję też zastanowić się w tej dyskusji nad wartownią w Książu na poziomie -15.
Zobacz profil autora
karolsawiak




Dołączył: 18 Maj 2013
Posty: 48 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 19:28, 26 Sty 2015 Powrót do góry

Anonymous napisał:
1000 specjalistów od fortyfikacji i podziemni a takie bzdury na forum. Jakie WARTOWNIE w środku kompleksu, z metrowym żelbetem (klasa ostrzałoodporności: B-B1)?


Widziałem wartownie w środku kompleksu, 30 metrów pod ziemią, z mocnym żelazobetonem. Było to na M.R.U. Nikogo one tam nie dziwią.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)