Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Świadkowie budowy Riese Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3206 Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Czw 15:54, 18 Sie 2011 Powrót do góry

Właśnie - czy gdzieś są dostępne relacje świadków budowy Riese? Np więźniów, którym udało się przeżyć albo relacje zebrane do procesów nazistów czy też przez Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich?

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
tom7




Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 101 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 16:25, 18 Sie 2011 Powrót do góry

Największym takim zbiorem dysponuje Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy.

[link widoczny dla zalogowanych]

Dostęp do archiwów tylko za zezwoleniem. Muzeum regularnie drukuje wspomnienia więźniów w formie książkowej, dostępne poprzez księgarnię online lub w muzeum. Tytuły, których nakład został już wyczerpany są do wglądu w bibliotece Muzeum w Wałbrzychu.


Ostatnio zmieniony przez tom7 dnia Pon 15:10, 22 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
@ndrew




Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:01, 18 Sie 2011 Powrót do góry

tom7 napisał:
Najwięlszym takim zbiorem dysponuje Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy.

[link widoczny dla zalogowanych]

Dostęp do archiwów tylko za zezwoleniem. Muzeum regularnie drukuje wspomnienia więźniów w formie książkowej, dostępne poprzez księgarnię online lub w muzeum. Tytuły, których nakład został już wyczerpany są do wglądu w bibliotece Muzeum w Wałbrzychu.

Co to znaczy 'za zezwoleniem'? Od kogo takie zezwolenie ma być?

Pzdr.
@ndrew
Zobacz profil autora
tom7




Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 101 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 19:07, 18 Sie 2011 Powrót do góry

Zezwolenie takie wydaje dyrektor Muzeum. Regulamin udostępniania materiałów archiwalnych można przeczytać tutaj:

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
somebody




Dołączył: 26 Mar 2009
Posty: 71 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:43, 30 Sie 2011 Powrót do góry

Zeznania są, śledztwo też było

[link widoczny dla zalogowanych]

Dość fajnie opowiada były więzień obozu w Kolcach o jego wyzwoleniu przez Rosjan - film do obejrzenia lub kupienia na terenie obozu Gross Rosen w Rogoźnicy.


Ostatnio zmieniony przez somebody dnia Wto 21:45, 30 Sie 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
korollo




Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 34 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 12:32, 04 Lis 2011 Powrót do góry

Witam

co do zapytania Slaworowa to śpieszę odpowiedzieć, że najwięcej dowiesz się z dokumentów zgromadzonych w obecnym IPN we Wrocławiu. Kopie tych dokumentów znajdują się w Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy, a konkretniej w siedzibie Archiwum które znajduje się w siedzibie Muzeum również w Wałbrzychu przy ul. Szarych Szeregów na Kondratowie. Są to kopie tychże dokumentów tak więc nie trzeba daleko jechać (jak jesteś z Wałbrzycha). Archiwum czynne jest od poniedziałku do czwartku. Są to protokoły przesłuchań świadków. W zbiorach audiowizualnych znajduje się pozostała reszta relacji świadków którzy przeżyli Riese. Chciałbym na zakończenie powiedzieć że informacje te (Protokoły przesłuchań) są trochę niespójne w swej treści i do tematu sztolni raczej nic ciekawego nie wnoszą. Pozostałe informacje mogą być w miarę interesujące. Dodatkowym źródłem będą prywatne archiwa do których bądź co bądź będzie trudny dostęp, ale można co nieco wyczytać z książek p. Cery, Dawidowicza, Rdułtowskiego-Kazka i innych. Pozostają również archiwa....

Pozdrawiam
korollo
Zobacz profil autora
Zenon Kowalski




Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 15:53, 04 Lut 2012 Powrót do góry

Jak na tą ilość więźniów pracujących na budowie całości (ca 50 tysięcy), to chyba jednak tych relacji "z pierwszej ręki" jest bardzo mało, czy ktoś wie ile? Oczywiście trudno żeby dzisiaj przybyły nowe (chyba że udostępnione jakieś nieznane prywatne zapiski, ale wątpię)), po wojnie także GKBZH nie starała się poszukiwać wszystkich tam pracujęcych, może nawet na rozkaz z Moskwy specjalnie to zaniedbywano, bo przecież nikt nie wie co ruscy odkryli / wywieźli / zasypali (może nic, ale ani tak, ani nie - nie wiadomo).
To jest także dość mocny argument za tezą, że więźniowie zostali zasypani w podziemiach, przeżyli nieliczni.
Zobacz profil autora
korollo




Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 34 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 0:57, 05 Lut 2012 Powrót do góry

Witam
Nie sądzę aby Niemcy zasypali prawie wszystkich pracowników którzy budowali Riese. Możliwe że zrobili tak tylko z częścią pracowników. Nie poznamy tego dopóki nie odnajdziemy takich wyrobisk z pozostałościami zwłok.. Celowo również piszę o pracownikach bowiem na budowach Riese nie tylko pracowali wyłącznie Żydzi. Byli to również pracownicy przymusowi z Polski, byłego Związku Radzieckiego, byli również sami Niemcy pracujący w kierownictwie budowy, niemieckich paramilitarnych organizacjach państwowych (np. Organizacja Todt, NSKK, RAD i inne) cywilnych firmach podwykonawczych czy miejscowi rzemieślnicy, którzy raczej dobrowolnie nie składali zeznań przed jakimikolwiek instytucjami polskimi czy niemieckimi. Dane w tym zakresie są nadal nie pełne i wymagają dalszych poszukiwań i badań.

Dla przykładu podam, że z samego tylko AL. Riese ewakuowano w połowie lutego 1945 r. około 8000 więźniów do innych obozów koncentracyjnych. Wiadomo, ze część z nich zmarła. Jednak przeważająca większość z tych 8000 przeżyła wojnę. Należy pamiętać, że na miejscu, w Riese pozostała pewna część nie ewakuowanych więźniów a także pewna liczba chorych przebywająca w szpitalach i rewirach AL Riese którzy również przeżyli koniec wojny. Problem polega na tym czy instytucje powołane do życia w tamtym okresie zawiodły czy więźniowie nie chcieli dzielić się swymi relacjami z uwagi na cierpienia jakich doznali oraz w jaki sposób wykorzystywano te relacje.

Brak relacji można tłumaczyć wieloma przyczynami. Można tłumaczyć to tym, że większość Żydów pracujących było narodowości węgierskiej, jugosłowiańskiej, rumuńskiej, greckiej dopiero później byli to polscy Żydzi, z których większość wyjechała 1968 r. do Izraela. Oni wszyscy wracali do swych rodzin w ojczystych stronach i w tej konkretnej chwili nie myśleli o spełnianiu obowiązku wobec historii czy przed przyszłymi pokoleniami badaczy Riese. Można również tłumaczyć i tym, że część z żyjących Żydów pełniła różne funkcje w obozach i mieli wiele na swym sumieniu, a więc nie chcieli być rozpoznani przez innych którzy przeżyli, którzy również mogli składać swe relacje. Wreszcie można tłumaczyć i tym, że w obozach załamywały się postawy moralne nieznane w normalnych warunkach. Przeżycie w obozie wymuszało takie postawy, które możemy obecnie krytykować. Dla części lub przeważającej części którzy przeżyli składanie zeznań przed różnymi komisjami czy wręcz opowiadaniem o obozowych czasach było powracaniem do tych nieludzkich czasów których ponownie nie chcieli przywoływać w swej pamięci. O wielu sprawach w dawnym systemie politycznych nie wypadało wręcz m1)ić, a nawet gdyby były poruszone w zeznaniu nie wiadomo czy zostało by zapisane. Część świadków zwyczajnie wypierała z siebie te wydarzenia i z czasem zapominała, gdzie była i co robiła.

Po wojnie w Polsce było organizowanych kilka ekspedycji poszukujących świadków pracujących w Riese. Efekty były raczej mierne Z dokumentów śledztwa jakie prowadziła GKBZHwP wynika, że na apel zgłosiło się około 30 świadków i złożyło swe relacje przed sądami w rożnych miastach Polski. Część z tych relacji zaginęła podczas przekazywania akt z jednej prokuratury do innej. Kiedy do nich wracam to tylko niewielka część z nich jest godna uwagi. To daje pogląd na sposób prowadzenia przesłuchania. Dla współczesnych badaczy historii Riese ważne są inne zagadnienia niż te jakie były podnoszone w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku……

Pozdrawiam
Zobacz profil autora
Zenon Kowalski




Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 22:48, 16 Lut 2012 Powrót do góry

korollo napisał:
Witam
Po wojnie w Polsce było organizowanych kilka ekspedycji poszukujących świadków pracujących w Riese. Efekty były raczej mierne Z dokumentów śledztwa jakie prowadziła GKBZHwP wynika, że na apel zgłosiło się około 30 świadków i złożyło swe relacje przed sądami w rożnych miastach Polski. Część z tych relacji zaginęła podczas przekazywania akt z jednej prokuratury do innej. Kiedy do nich wracam to tylko niewielka część z nich jest godna uwagi. To daje pogląd na sposób prowadzenia przesłuchania. Dla współczesnych badaczy historii Riese ważne są inne zagadnienia niż te jakie były podnoszone w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku……


Z tego co piszesz widać że zaglądałeś do tych dostępnych dokumentów, ja niestety aż tak daleko nie poszedłem. Natomiast o możliwości (a wg niektórych pewności) zasypania kilkudziesięciu tysięcy więźniów piszą autorzy opracowań, właśnie kilku z nich opiera się na pozostałych nielicznych dokumentach niemieckich w których to w kwietniu 1945 stan liczbowy więźniów ubył z dnia na dzień o taką liczbę. Czy to jest prawda to nie wiem - właśnie to powinno było być zaraz po wojnie przedmiotem szczegółowego sledztwa, teraz może za późno nie jest, ale dużo, dużo trudniej. Ten wysoce prawdopodobny fakt jest adekwatny z niechęcią Niemców do wyjawienia ich wiedzy na temat Riese, a z pewnością wiedzą chyba wszystko.
Ilości zużytego materiału, ilość pracujących więźniów a także całkiem współczesna technika pracy świadczą o tym że podziemii musiano wybudować znacznie więcej niż te które sa dostępne,
Co ciekwsze z Oświęcimia który z definicji był obozem zagłady ocalało o wiele więcej jeńców niż z Riese.
Ale ta kwestia po tylu już latach jest praktycznie zamknięta, chyba nie żyje już żadna osoba ktra tam pracowała.
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3206 Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Czw 23:30, 16 Lut 2012 Powrót do góry

Oświęcim był najpierw obozem koncentracyjnym. Nawet nie był tajny. To był zakład w systemie penitencjarnym, jak łagry. Ten aspekt się często pomija.


Ostatnio zmieniony przez Slaworow dnia Czw 23:31, 16 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Zenon Kowalski




Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 12:41, 17 Lut 2012 Powrót do góry

Slaworow napisał:
Oświęcim był najpierw obozem koncentracyjnym. Nawet nie był tajny. To był zakład w systemie penitencjarnym, jak łagry. Ten aspekt się często pomija.

Tak, masz rację, w zasadzie dzielił się na różne części o różnym przeznaczeniu (więźniów).
Zobacz profil autora
korollo




Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 34 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 23:45, 19 Lut 2012 Powrót do góry

Witam

Oświęcim to największy z obozów koncentracyjnych a zarazem największy ośrodek zagłady Żydów, Cygan i innych narodowości zorganizowany przez III Rzeszę. Jako jedyny spośród wszystkich obozów koncentracyjnych III rzeszy rozrósł się do tak monstrualnych rozmiarów, że musiano podzielić go na 3 części. Pierwsza część murowana - Auschwitz I mieściła się w murowanych po koszarowych budynkach. Szybko się jednak okazało, że to dla hitlerowskiej machiny śmierci było to za mało i rozpoczęto rozbudowywanie obozu w pobliskiej Brzezince (Birkenau). I to był Auschwitz II. Natomiast Auschwitz III nazywane były wszystkie obozy filialne i to przede wszystkim więźniowie z tych obozów (AL) pracowali w przemyśle. Na ten temat dużo zapisano papieru.

A co do relacji więźniów z Auschwitz jest ich o wiele więcej bo to był duży obóz, a więc ilość więźniów którzy przeżyli była większa, no i powojenna polityka polskich władz wobec tego obozu była zupełnie inna. Natomiast KL Gross-Rosen w stosunku do Auschwitz był małym obozem. Przebywało w nim również stosunkowo mało więźniów w porównaniu z Auschwitz.

A wracając do zeznań świadków, którzy zeznawali w sprawie Riese to było tak jak to pisałem powyżej. W tym projekcie budowlanym w większości pracowali Żydzi węgierscy oraz polscy, którzy po zakończeniu wojny myśleli o powrocie do swych rodzinnych miejsc lub zaczynali swe nowe życie w nowych miejscowościach, państwach itp. Muzeum martyrologii po byłym KL Gross-Rosen powstał w Polsce jako ostatni w latach 80-tych. Wielu świadków którzy mogliby zeznawać w sprawie Riese i innych obozów pracy (A.) już nie żyło. Udało się zgromadzić w Archiwum tyle ile zdołano i w najbliższym czasie stan ten niewiele się polepszy z wiadomych względów.

W istocie jedyną najważniejszą rzeczą, którą można obecnie polepszyć w badaniach archiwalnych to ustalanie i uzupełnianie stanu więźniarskiego w oparciu o poszukiwania archiwalne w różnych państwach.

Pozdrawiam

PS: można by było na tym forum pokusić się o spis wszystkich relacji które można znaleźć w literaturze. Co Wy na to?

Jeszcze raz pozdrawiam
Zobacz profil autora
Zenon Kowalski




Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 12 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 21:17, 20 Mar 2012 Powrót do góry

korollo napisał:


PS: można by było na tym forum pokusić się o spis wszystkich relacji które można znaleźć w literaturze. Co Wy na to?



POPIERAM !
Zobacz profil autora
stary




Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 144 Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 21:23, 28 Sie 2013 Powrót do góry

Gentlemen,
Jakiś czas temu na forum Tropicieli Tajemnic zostały zamieszczone relacje żydowskich survivorów z obozów pracy od Płaszowa, przez Auschwitz, Riese aż do Polic i z Ebensee, Dora. Jest tego dość dużo i lektura jest przygnębiająca. Ale zbiór daje pogląd na działanie tego systemu jako całości. Niektóre relacje są wstrząsające, niektóre mogą zmienić Wasze poglądy na pewne szczegółowe zagadnienia dotyczące Riese i SIII. Jeżeli nie będziecie mogli się tam zalogować a będziecie chcieli to mieć na forum tutaj, to mogę to wstawić- na życzenie moderatora- ale to duży zbiór.
Stary
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3206 Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Śro 21:28, 28 Sie 2013 Powrót do góry

Bardzo byśmy byli wdzięczni bo mało kto ma na forum TT konto, takie to elitarne forum.

Natomiast żeby wstawić obrazek to musisz mieć trzy posty napisane, masz tylko dwa więc trzeci napisz tutaj Smile http://www.sztolnie.fora.pl/czat,21/temat-do-nabicia-trzech-postow,1277.html

Pozdrawiam
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)