Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Gdzie są jeszcze sztolnie do odkrycia? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 14:59, 16 Mar 2015 Powrót do góry

Żeby robić trzeba zainwestować w przedsięwzięcie kasę. Na kopanie Riese trzeba sporej kasy, nikt rozsądny jej tam nie utopi. Ponieważ szanse na jakiekolwiek zyski są żadne. Można topić kilkanaście tysięcy w jakieś poszukiwania, gdzie jest jakieś chociaż znikome prawdopodobieństwo zwrotu inwestycji. Tu trzeba minimum kilkuset tysięcy, a zyski przejmie gmina. Są inne ciekawsze tematy, które można robić przy mniejszych nakładach, z szansą na zyski i z mniejszym ryzykiem. W wypadku niepowodzenia stratę można przełknąć i traktować jak inwestycję w dobrą zabawę.
Niech sobie Głuszyca i Walim kopie jest tam sporo zapaleńców, mają czas. Mogą inwestować stosunkowo mało np. 50 tyś rocznie. Prędzej czy później coś odkopią.
riko
Gość





PostWysłany: Czw 15:34, 19 Mar 2015 Powrót do góry

Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem powyższy post . Dziwią mnie tylko wymienione kwoty . Mam małe pytanie ,co się składa na te setki tysięcy .?
Mac




Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 191 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 15:55, 19 Mar 2015 Powrót do góry

A dlaczego nie ma wnieść. Sprawa nie dotyczy co prawda GS, a okolic Książa.
Zaraz za Pełcznicą, przy Szczawniku, zaraz za skałkami wspinaczkowymi jest wysadzona sztolnia. Wymaga tylko udrożnienia, jednak nie wiadomo czy gra jest warta świeczki ponieważ co oczywiste nikt nie wie co zawiera. Zaraz za rumowiskiem, przy Szczawniku widoczna jest jeszcze kratka odwadniająca.
Zobacz profil autora
Mac




Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 191 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:36, 19 Mar 2015 Powrót do góry

Tu jest link do zdjęć
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Sob 14:49, 21 Mar 2015 Powrót do góry

Riko, dowiedz się ile kosztowało udrożnienie sztolni na Gontowej, ile wtopiono na Włodarzu. Ile kosztuje godzina pracy fadromy, czy metr wiercenia. Ile trzeba przeznaczyć na nadzór górniczy. Ile kosztuje szalowanie chodnika. No chyba że chcesz tam coś odkopać saperką, tylko co dalej ??? Tam już nie da się nic robić na dziko, co najwyżej zostawisz ślady w terenie dla innych. I tak za dziesiątym razem może ktoś z miejscowych się dokopie np. do: jakiejś fabryki, kopalni, tunelu czy węzła łączności. Interesuje cię to, to kop. Nie zamierzam cię zniechęcać.
Krzysztof63




Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 108 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Świdnica

PostWysłany: Sob 14:56, 21 Mar 2015 Powrót do góry

Riko jest cały czas na etapie przeliczania na godziny machania łopatą na czarno.
Zobacz profil autora
riko
Gość





PostWysłany: Śro 18:02, 25 Mar 2015 Powrót do góry

Anonymous napisał:
Riko, dowiedz się ile kosztowało udrożnienie sztolni na Gontowej, ile wtopiono na Włodarzu. Ile kosztuje godzina pracy fadromy, czy metr wiercenia. Ile trzeba przeznaczyć na nadzór górniczy. Ile kosztuje szalowanie chodnika. No chyba że chcesz tam coś odkopać saperką, tylko co dalej ??? Tam już nie da się nic robić na dziko, co najwyżej zostawisz ślady w terenie dla innych. I tak za dziesiątym razem może ktoś z miejscowych się dokopie np. do: jakiejś fabryki, kopalni, tunelu czy węzła łączności. Interesuje cię to, to kop. Nie zamierzam cię zniechęcać.
Dodam do tego jeszcze " szczelinę jeleniogórską "złoty pociąg " . Ikolejny raz zadam pytanie czy kolega wie , jakie są procedury przy legalnej eksploracji ? j . Wink
Gość






PostWysłany: Śro 22:56, 25 Mar 2015 Powrót do góry

Riko a co ma do tego " szczelina jeleniogórska "złoty pociąg "??? To legendy i nieprawda.
riko
Gość





PostWysłany: Czw 20:18, 26 Mar 2015 Powrót do góry

Anonymous napisał:
Riko a co ma do tego " szczelina jeleniogórska "złoty pociąg "??? To legendy i nieprawda.

Dałem koledze przykład ,że na podstawie niby bardzo wiarygodnych planów można wykopać złoto i dorobić się fortuny . Odnośnie "Rise" , są tylko wizje , że do odkrycia są całe gotowe kompleksy ,czy są jakieś konkretne pomiary , że to znajduje się pod uskokiem , czy wiadomo na jakiej działce znajduje się wejście do sztolni nr.4 ? Jeżeli na podstawie wizji i snów mamy coś odkryć , to potrzebne będą miliony pzdr. riko . Wink
riko
Gość





PostWysłany: Czw 21:41, 26 Mar 2015 Powrót do góry

Krzysztof63 napisał:
Riko jest cały czas na etapie przeliczania na godziny
machania łopatą na czarno.


Panie Krzysztofie sorry muszę pana rozczarować posiadam Stowarzyszenie i bardzo chętnie machamy sobie łopatom i nikt nam nie robi utrudnień . Posiadamy pozwolenia na wjazd do lasu , możemy sobie kopać do woli w strefie natura 2000 , bo wiemy jak załatwić pozwolenia . Wink
Gość






PostWysłany: Pon 13:08, 06 Kwi 2015 Powrót do góry

Zastanawia mnie dlaczego nikt nie wszedł jeszcze do podziemnej części fabryki ? W tym miejscu na forum piszecie jakie podziemia Rise są jeszcze do odkrycia, spekulujecie w domysłach. A tu ogromny kompleks zbrojeniowy z znaczna podziemna częścią zakładów nie tknięty. Znane są plany fabryki i kopalni. Są nawet teorie o produkcji wunderwafe, (Vrili, rakiet balistycznych), i nikt nie atakuje obiektu. W święta rozmawiałem z teściem który zna tematykę Ludwikowic dobrze. Rosjanie mimo że wiedzieli gdzie są wejścia do podziemnej części kompleksu na terenie fabryki (ponoć trzy), odpuścili po wcześniejszych wypadkach w Antonówce. Wywieźli tylko urządzenia znajdujące się w naziemnej części zakładu. Jednak nie dotarli do podziemnej części fabryki i niczego tam nie wyszabrowali. Później nasze służby pilnowały fabryki. Zbierały informacje i dokumentacje. Kombinowały jak tam dotrzeć. Wyznaczono nawet ewentualne inne drogi podejścia do kompleksu. Przez wyrobiska górnicze. Takich dojść ma być aż 5 , poza terenem samej fabryki. Jednak nigdy tam nie weszły ! Jest też nie potwierdzony przekaz o wjeździe kolejowym do podziemnej części fabryki. Taka legenda krążyła po wojnie, jej źródłem były informacje od autochtonów. Niestety nie udało się ich potwierdzić w dokumentach, chociaż ukształtowanie terenu w tym miejscu wydaje się potwierdzać i ten przekaz. Całe święta przegadałem na temat Ludwikowic, dlaczego nie odkryć fabryki Vrilli, to była by naprawdę sensacja.
Gość






PostWysłany: Pon 15:55, 06 Kwi 2015 Powrót do góry

Cytat:
Zastanawia mnie dlaczego nikt nie wszedł jeszcze do podziemnej części fabryki ?


Ruscy nie weszli ubecja też nie, wojsko z górnikami nie dali rady ,jak sam piszesz a eksploratorzy dadzą Laughing
Gość






PostWysłany: Pon 15:55, 06 Kwi 2015 Powrót do góry

A ty,ew. ty i twój teść?Zmarnowałes całe święta na gadaniu,robisz to samo co ,,ci inni"..
riko
Gość





PostWysłany: Pon 16:59, 06 Kwi 2015 Powrót do góry

Anonymous napisał:
Zastanawia mnie dlaczego nikt nie wszedł jeszcze do podziemnej części fabryki ? W tym miejscu na forum piszecie jakie podziemia Rise są jeszcze do odkrycia, spekulujecie w domysłach. A tu ogromny kompleks zbrojeniowy z znaczna podziemna częścią zakładów nie tknięty. Znane są plany fabryki i kopalni. Są nawet teorie o produkcji wunderwafe, (Vrili, rakiet balistycznych), i nikt nie atakuje obiektu. W święta rozmawiałem z teściem który zna tematykę Ludwikowic dobrze. Rosjanie mimo że wiedzieli gdzie są wejścia do podziemnej części kompleksu na terenie fabryki (ponoć trzy), odpuścili po wcześniejszych wypadkach w Antonówce. Wywieźli tylko urządzenia znajdujące się w naziemnej części zakładu. Jednak nie dotarli do podziemnej części fabryki i niczego tam nie wyszabrowali. Później nasze służby pilnowały fabryki. Zbierały informacje i dokumentacje. Kombinowały jak tam dotrzeć. Wyznaczono nawet ewentualne inne drogi podejścia do kompleksu. Przez wyrobiska górnicze. Takich dojść ma być aż 5 , poza terenem samej fabryki. Jednak nigdy tam nie weszły ! Jest też nie potwierdzony przekaz o wjeździe kolejowym do podziemnej części fabryki. Taka legenda krążyła po wojnie, jej źródłem były informacje od autochtonów. Niestety nie udało się ich potwierdzić w dokumentach, chociaż ukształtowanie terenu w tym miejscu wydaje się potwierdzać i ten przekaz. Całe święta przegadałem na temat Ludwikowic, dlaczego nie odkryć fabryki Vrilli, to była by naprawdę sensacja.
Z tego co wiem w tym rejonie działa bardzo znany kolega Ja i jego grupa Gees . Wink
drosmix




Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 162 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 20:32, 06 Kwi 2015 Powrót do góry

i znów buldogi pod dywanem się obszczekują Razz
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)