Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 lampa karbidowa - czy to dobry pomysł? Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
hispo33




Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 289 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biala

PostWysłany: Pon 10:00, 20 Lip 2009 Powrót do góry

Jak wiadomo grotołazi używają generalnie czołówek karbidowych (czy może należałoby powiedzieć acetylenowych), które po pierwsze nie oślepiają współtowarzyszy (nie ma to jak dostać diodą po oczach) a po drugie dają równomierne silne światło zdolne wyłuskać z mroku większe pomieszczenia.

Mają również wady (karbidówki nie speleolodzy) tj. cenę - komplet Petzl'a tj. wytwornica acetylenu plus palnik to wydatek rzędu 500pln.

Moje pytanie - czy ktoś z was miał okazję używać takiego sprzętu w czasie eksploracji? czy są jakieś specyficzne zalety/wady takiego rozwiązania w wykorzystaniu eksploracyjnym?

PS witam - to mój pierwszy post Smile
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pon 10:27, 20 Lip 2009 Powrót do góry

Z ekipy od nas nikt nie ma karbidówki - kiedy na wyjeździe do Anny widziałem jedną osobą z karbidówką w akcji*. Z tego co zaobserwowałem to światło było jasne, ciepłe, i dało się na nim podsmażać kiełbaski Laughing. Co do rozmiarów to ARIANE jest nieco większa od mojego DUOBELT14 -ale i tu i tu coś ci się dynda przy pasie. Od pewnego czasu funkcjonuje w polskiej speleologii niby zakaz używania karbidówek w jaskiniach. Oczywiście nie ma to żadnego przełożenia na eksploracje. Wydaje mi się, że obecnie postęp w LEDach jest tak wielki, że karbidówki powoli tracą rację bytu. Choć tutaj wolałbym żeby wypowiedział się ktoś kto ma karbidówkę.



*Napisz prw do usera mesa - ona ma karbidówkę i z niej korzysta, chyba, że Mesa napisze coś tutaj.
Kobi
Administrator



Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 707 Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 11:28, 20 Lip 2009 Powrót do góry

Cena to nie jedyna wada karbidówek - co kilka godzin (poprawcie - chyba koło 8h) trzeba z niej usuwać zlasowany karbid (grotołazi niestety często zostawiają go w jaskiniach), poza tym tak jak Rossomak pisze niby nie powinno się ich już używać w jaskiniach ze względu na skład powietrza. Aha, no i trzeba bardzo uważać na linach bo było nie było masz na głowie otwarty płomień. Reasumując - w dzisiejszych czasach racjonalnym wyborem sa już tylko dobre czoła.


Ostatnio zmieniony przez Kobi dnia Pon 11:29, 20 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
hispo33




Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 289 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biala

PostWysłany: Pon 14:14, 20 Lip 2009 Powrót do góry

W sumie patrząc na równoległy temat dot. PETZL DUOBELT LED 14 wychodzi na to, że cena karbidówki jest porównywalna do topowych modeli ledów.

W obu przypadkach coś dynda przy pasie albo poleguje w kieszeni.

Mnie najbardziej interesuje porównanie geometrii wiązki światła - jej szerokości, zasięgu, natężenia. Niestety nie znajduję takich informacji ani dla led'ów ani dla karbidówek.
Nie bardzo też mogę znaleźć jakiś filmik porównujący oba typy źródeł.

Na marginesie dodam, że do zainteresowania tematem nakłoniły mnie ostatnie doświadczenia w Młotach, gdzie okazało się, że ekipa wyposażona w latarki klasy Petzl Tikka XP w zasadzie może się nie zabije ale nie ma wogóle mowy, że cokolwiek poogląda w większych salach/korytarzach.

Stojąc zaś przed zakupem 'czegoś mocniejszego' chciałbym mieć pewność, że wybieram źródło najlepsze do oświetlenia ogólnego.

Jakby to powiedzieć - stojąc w obszernej sali chcę ją widzieć a nie tylko omiatać choćby najmocniejszą wiązką światła.
Zobacz profil autora
Kobi
Administrator



Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 707 Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 14:39, 20 Lip 2009 Powrót do góry

hispo33 napisał:
W sumie patrząc na równoległy temat dot. PETZL DUOBELT LED 14 wychodzi na to, że cena karbidówki jest porównywalna do topowych modeli ledów.

Topowych w warunkach Polski. Na zachodzie wybór jest o wiele ciekawszy. Warto zauważyć też, że faktycznie "topowa" dla wszelkiej maści jaskiniowców Duobelt Led 14 jest już...konstrukcją przestarzałą a Petzl jak dotad nie zaprezentował następcy. Na zachodzie wybiera się po prostu o wiele lepsze rozwiązania ale dla nas ich cena jest zaporowa. Powoli nabieram przekonania, że najlepszą opcją dla kogoś kogo nie stać na wydanie 1500 - 2000 na czoło jest jego własne poskładanie Smile. Warto i to przemyśleć.


hispo33 napisał:
W obu przypadkach coś dynda przy pasie albo poleguje w kieszeni.

Odstępy w jakich musisz coś w zasobniku wymienić (~8h vs. ~200h) oraz upierdliwość uzupełniania karbidu vs. wymiana baterii = 1:0 dla ledów.

hispo33 napisał:
Mnie najbardziej interesuje porównanie geometrii wiązki światła - jej szerokości, zasięgu, natężenia. Niestety nie znajduję takich informacji ani dla led'ów ani dla karbidówek.
Nie bardzo też mogę znaleźć jakiś filmik porównujący oba typy źródeł.

Wydaje mi się, że w tej jednej kwestii, mianowicie szerokości wiązki i barwie światła karbidówka jest lepsza.

hispo33 napisał:
Na marginesie dodam, że do zainteresowania tematem nakłoniły mnie ostatnie doświadczenia w Młotach, gdzie okazało się, że ekipa wyposażona w latarki klasy Petzl Tikka XP w zasadzie może się nie zabije ale nie ma wogóle mowy, że cokolwiek poogląda w większych salach/korytarzach.

Bo Tikka XP jest dobrą czołówką ale jako awaryjna/zapas. Na cokolwiek większego niż korytarz w kopalni to za mało. Lepszym rozwiązaniem jest np. Myo XP. Jeżeli i on nie zadowoli użytkownika to ten ma problem (patrz punkt pierwszy Very Happy ).

hispo33 napisał:
Stojąc zaś przed zakupem 'czegoś mocniejszego' chciałbym mieć pewność, że wybieram źródło najlepsze do oświetlenia ogólnego.

Oświetlenie ogólne, czyli rozumiem uniwersalne? Jeżeli tak to nadal uważam, że dzisiaj ledy są jedynym racjonalnym wyborem.

hispo33 napisał:
Jakby to powiedzieć - stojąc w obszernej sali chcę ją widzieć a nie tylko omiatać choćby najmocniejszą wiązką światła.

I tutaj widzę sprzeczność - piszesz wyżej o "oświetleniu ogólnym", a zaraz o "obszernej sali". Niestety ale generalizując takie sale czy duże przestrzenie są pod ziemią raczej wyjątkiem niż normą Smile Pozdrawiam!
Zobacz profil autora
tegroup




Dołączył: 28 Gru 2008
Posty: 751 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Piastowski Breslau

PostWysłany: Pon 21:10, 20 Lip 2009 Powrót do góry

Kiedyś miałem okazję poeksplorować z petzlowską karbidówką - światło bardzo przyjemne i jasne. Ale jak to już napisano strasznie upierdliwe w obsłudze. Do dużych sal, bardzo długich korytarzy - chyba tylko reflektor...
Zobacz profil autora
PinkF_




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 56 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: centrum galaktyki

PostWysłany: Pon 22:12, 20 Lip 2009 Powrót do góry

hispo33 napisał:

Jakby to powiedzieć - stojąc w obszernej sali chcę ją widzieć a nie tylko omiatać choćby najmocniejszą wiązką światła.


Polecam 2 źródła światła. Zwykłe na kasku do łażenia i normalnej działaności, nieawaryjne i swiecące długo. I cos mocnego co pali ściany ale z powodu problemów technicznych raczej nie nadaje sie na czołówkę.

Mozna to połączyć ale powieksza znacznie koszt.

Oba rozwiązania to tylko LED lub metalohalogenkowe. Karbid widziałem raz w jaskini i poza ciepłym swiatłem (co mozna tez w LED mieć) nie widziałem zalet... no chyba ze ktoś lubi kiełbaski na acetylenie smażone. Very Happy
Zobacz profil autora
hispo33




Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 289 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biala

PostWysłany: Wto 8:36, 21 Lip 2009 Powrót do góry

Jak widzę orędowników karbidu jakby brak - coś w tym musi być Smile

Z tego co piszecie wszystko wskazuje na to, że era karbidu ma się ku końcowi. W dużej mierze dzięki LEDom, które chyba jako pierwsze mocne źródło światła potrafią działać dłużej niż karbidówka.

Rozwiązanie z dwoma źródłami - osobistym (żeby się nie zabić) i jakimś reflektorem - ma chyba sporo sensu.

[quote="PinkF_"]
hispo33 napisał:

Oba rozwiązania to tylko LED lub metalohalogenkowe.


To już trochę offtopic ale jak do LED i metahalogenu ma się popularny swego czasu krypton?
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 9:10, 21 Lip 2009 Powrót do góry

Obecnie karbid jest już stosowany coraz rzadziej i jeśli miałbyś kupować nową wytwornicę i palnik to raczej szkoda pieniędzy. Co innego jeśli znalazłeś wytwornicę na strychu albo możesz kupić za czapkę śliwek Smile

Karbid jest wciąż jeszcze stosowany, przede wszystkim w eksploracji - kluby speleologiczne często eksplorują w miejscach oddalonych od cywilizacji i pozbawionych źródeł energii elektrycznej. Dlatego też na takie długie wyprawy zabiera się beczkę karbidu a światło elektryczne używa się awaryjnie. To już też się zaczyna zmieniać za sprawą baterii słonecznych, które powoli torują sobie drogę jako źródło energii elektrycznej do zasilenia ładowarek.

W Polsce obecnie obowiązuje zakaz stosowania otwartych źródeł ognia na terenie podległym TPN (co włącza również zakaz w jaskiniach).
Również ze względu na ochronę nietoperzy nie powinno się stosować lamp karbidowych w okresie zimowym.

Krypton, Ksenon - to po prostu gazy szlachetne wypełniające bańkę szklaną - obecność gazu zmniejsza odparowanie żarnika.
PinkF_




Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 56 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: centrum galaktyki

PostWysłany: Wto 11:43, 21 Lip 2009 Powrót do góry

mesa napisał:

Krypton, Ksenon - to po prostu gazy szlachetne wypełniające bańkę szklaną - obecność gazu zmniejsza odparowanie żarnika.


no dokładnie, dzieki gazom szlachetnym mozna zastosowac wiekszy prad i wyzszą temp żarnika w zarówce, parowanie wolframu jest mniejsze.

ksenon jest tez w lampach błyskowch, gdyby ktos go potrzebował Very Happy

lampy metalohalogenkowe to lampy wyładowcze, jak sodowe czy rtęciowe daja dobre swiatło
to długi korytarz oświetlony lampą 135W
zrodło swiatła było po 2 stronie korytarza,aparat pośrodku
Image


Ostatnio zmieniony przez PinkF_ dnia Wto 11:44, 21 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
menda




Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 335 Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ja miejscowy jestem

PostWysłany: Śro 10:57, 22 Lip 2009 Powrót do góry

Karbidka ma swoje wady i zalety.
Z plusów:
-Daje światło ciepłe, żółte (bardzo fajnie zdjęcia wychodzą przy tym świetle) i rozproszone. Dużo łatwiej jest poruszać się przy tym świetle niż przy elektrycznym, dużo mniejsze są także problemy z oceną odległości (kto chodził pod ziemią po piargach lub kamiennych osuwiskach, ten wie, o czym piszę).
-Wytwornica rozgrzewa się do kilkudziesięciu st. C, więc pod ziemią, gdzie jest duża wilgotność i organizm się szybko wychładza, może robić za dodatkowe źródło ciepła. Wystarczy wsadzić ją za pazuchę i świat od razu się robi piękniejszy Very Happy
- jest fajnym źródłem światła na biwakach, gdzie potrzebne jest światło rozproszone.
Minusy:
-Wytwornica to dodatkowy kilogram dyndający gdzieś z boku, niby można się przyzwyczaić, ale w zaciskach robi się problem, bo trzeba zdejmować często wraz z kaskiem.
-Wytwornica często się zapycha, trzeba postukać nią, albo otworzyć i oddzielić karbid od szlaki. Przy poruszaniu się po korytarzach nie ma problemu, ale w zjeździe czy w wychodzeniu (a bywają takie , w których przez kilka godzin jesteś na sznurku) robi się mniej ciekawie.
-Co jakiś czas trzeba dolać wody, a nie zawsze jest dostępna, nawet w jaskiniach. A to oznacza dodatkowy bagaż.
-Otwarte źródło ognia. O ile w jaskini nie jest to problem, nawet wisząc na linie (uwierzcie, człowiek używający karbidki bardzo szybko nabywa odruchu odsuwania głowy od liny), to w kopalni węgla już może być problemem, ze względu na występowanie gazów wybuchowych.
-Konieczność transportu karbidu w szczelnych pojemnikach, i osobnych worach niż żarcie (ja się tego nauczyłem na pierwszym wyjeździe w Tatry, do dziś pamiętam smak kanapki z karbidem).
-No i problem ze szlaką, to też trzeba gdzieś zapakować i wynieść.

Ja osobiście używam, i myślę, że będę używał jeszcze długo tego światła w jaskiniach na dłuższych akcjach, bo według mnie tylko na takich się sprawdza. Oczywiście z Zoomem na ledach, jako drugiego źródła.
Na krótkich akcjach jaskiniowych, oraz na wszystkich akcjach w sztolniach używam tylko elektryki.
Zobacz profil autora
hispo33




Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 289 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biala

PostWysłany: Śro 13:51, 22 Lip 2009 Powrót do góry

Dzięki menda za wartościową wypowiedź. Wygląda na to, że za komfort użytkowania doskonałego światła trzeba zapłacić wysoce niekomfortową jego obsługą. Coś za coś.

Szczerze mówiąc czuję się teraz skutecznie odstraszony od karbidówek Smile

Na samą myśl o stukaniu wytwornicą, usuwaniu szlaki czy dolewaniu wody w "zwisie" robi mi się nieprzyjemnie - brrr Confused
Zobacz profil autora
Kujus




Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 44 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Habelschwerdt

PostWysłany: Śro 21:25, 11 Lis 2009 Powrót do góry

Ja działam z karbidką nahełmną własnej konstrukcji jak i z Rc-12 i jest to para uzupełniająca się , po wyprawie do jaskini dam znać o efektach jednego i drugiego oświetlenia , naładowana kopalniana karbidka około 0,25kg karbidu i pełny baniak wody nie wiem ile tam dokładnie wchodzi ale z 0,3-0,4 l starcza na 5-6 h i dobrze widać co się dzieje czy sie kończy czy jest dobrze , także musisz mieć wyjątkowego pecha jak na zwisie będziesz musiał oporządzać lampę Wink
Zobacz profil autora
menda




Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 335 Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ja miejscowy jestem

PostWysłany: Czw 12:41, 12 Lis 2009 Powrót do góry

Kujus napisał:
także musisz mieć wyjątkowego pecha jak na zwisie będziesz musiał oporządzać lampę Wink

Właśnie po to między innymi zabiera się światło zapasowe elektryczne, żeby nie oporządzać karbidki wisząc na linie Wink


Ostatnio zmieniony przez menda dnia Czw 12:41, 12 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Kujus




Dołączył: 10 Lis 2009
Posty: 44 Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Habelschwerdt

PostWysłany: Czw 16:32, 12 Lis 2009 Powrót do góry

To i o tym mówię , najlepiej mieć zdublowane światło wtedy karbid jest bezproblemowym oświetleniem Wink
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)