Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Pon 17:04, 08 Wrz 2014   Temat postu:

To jest jakaś osobista zaczepka, czy faktycznie o psy chodzi?
szaniec
PostWysłany: Pon 16:12, 08 Wrz 2014   Temat postu:

a watahy dzikich psów ciągle są w Srebrnej Górze ?
Slaworow
PostWysłany: Śro 13:49, 11 Cze 2014   Temat postu:

Cytat:
Twierdza Srebrna Góra dostała prawie 1 mln zł na remont

Na początku czerwca prezes Krzysztof Niebora podpisał umowę z Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego na dofinansowanie kolejnego etapu prac remontowych w Twierdzy Srebrna Góra.

W ramach dotacji o wartości niemal miliona złotych nastąpi kontynuacja drugiego etapu remontu Bastionu Dolnego Twierdzy Srebrna Góra. Odbudowany będzie fragment elewacji dziedzińca oraz odgruzowana zostanie fosa bastionu. Prace budowlane potrwają do jesieni bieżącego roku.



Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,16133735,Twierdza_Srebrna_Gora_dostala_prawie_1_mln_zl_na_remont.html#ixzz34KYDQ4DA
Krzysztof63
PostWysłany: Pon 14:40, 27 Sty 2014   Temat postu:

Proponuję poczytać nowsze pozycje książkowe niż Bleyla, np. monografię twierdzy Przerwy i Podrucznego z 2010 r. Są też już cztery tomy pokonferencyjne, poświęcone głównie Srebrnej Górze.
Gość
PostWysłany: Pon 14:28, 27 Sty 2014   Temat postu:

Panie Krysiu odnoszę wrażenie że pisz Pan byle pisać, a wiedzę czerpie z internetu. Może autorytet Pana Piątka cię przekona. W Górnictwie Rud Metali w GS na stronie 43, pisze
Cytat:
„Podczas prowadzonych prac górniczych w latach 1841-42 stwierdzono, że do starych wyrobisk spływa woda z latryn żołnierskich. W związku z czym zaprzestano dalszych prac.”

Reszta to niczym nie poparte twoje domysły. W koszarach pod twierdzą przebywało 204 żołnierzy w większości oficerów i podoficerów. Na twierdzy w postawionych barakach 972 żołnierzy. Baraki koszarowe stały na esplanadzie fortu Wysoka Skała i esplanadzie fortu Rogowego. To dane zamieszczone przez Wolfa Bleyla na str. 41, dzieła Srebrna Góra twierdza ślaska . Są też tam zamieszczone plany koszar, jak byś widział te plany i pokoiki nie pisał byś bzdur. Było tam 48 lokali 4 osobowych i dodatkowo 10 pokoi w suterynach. Stan osobowy Bley podadł na rok 1825. Przez lata stany ulegały zmianom, także miejsca kwaterowania żołnierzy. W pierwszym okresie istnienia twierdzy wszyscy mieszkali w kazamatach, koszary i baraki powstały później. Sebastian ma rację podając liczbę 3500 żołnierzy, bo twierdza była projektowana na 3588 osób załogi. A to że nie zawsze było pogotowie bojowe i pełne stany osobowe na twierdzy to zrozumiale. Piszesz:
Cytat:
Po wojnie po prostu wyniesiono to wiadrami na zewnątrz.

Jak to sobie wyobrażasz nawet w wypadku 1000 chłopa, dziennie, gdy nie było wojny ? A w czasie wojny gdy było tam ponad 3000 ludzi ? Very Happy
Szkoda mi ciebie ale musisz więcej czytać dobrych pozycji, a nie tworzyć mity.
PS
A jak sobie wyobrażasz jednorazowe wysadzenie szczytu warownej góry ? Wiesz ile to m3 skały, ile czasu by to zajęło dziś, ile do tego trzeba nowoczesnych materiałów wybucjowych ?
Krzysztof63
PostWysłany: Pon 0:36, 27 Sty 2014   Temat postu:

1. Załoga nie mieszkała w twierdzy, tylko w koszarach. Na codzień w twierdzy przebywała tylko drużyna wartownicza.
2. Do twierdzy żołnierze przenosili się tylko na czas wojny - było to w sumie raz, w 1807 r.
3. Załoga twierdzy nie liczyła 3500 ludzi. Były to maksymalnie dwa słabe, trzecie bataliony regimentów 33 i 49 + kilka oddziałów pomocniczych, maksymalnie 1500 ludzi.
4. Wyloty latryn prowadzą do fos. To zrozumiałe, nikt nie chce zdobywać twierdzy brodząc w gównach. Po wojnie po prostu wyniesiono to wiadrami na zewnątrz.
5. To, że wysadzono cały szczyt wzgórza dowodzi, że nie korzystano z żadnych wyrobisk górniczych - po takiej eksplozji i tak nie nadawały się do niczego.
Sebastian
PostWysłany: Pon 0:26, 27 Sty 2014   Temat postu:

A co robiono z kałem z latryn na twierdzy dla 3500 załogi przez niemal 100 lat. Wąchali to czy rozwozili po polach ?
Sebastian
PostWysłany: Pon 0:23, 27 Sty 2014   Temat postu:

To że wysadzano wzgórze podczas budowy twierdzy niczego nie dowodzi, może co najwyżej coś się naprószyło do studni, chyba że wysadzono wszystko do ostatniego spągu. To zrozumiałe że wysadzano szczyty podczas budowy twierdzy.
Krzysztof63
PostWysłany: Pon 0:10, 27 Sty 2014   Temat postu:

Twierdza w żaden sposób nie skorzystała z istniejącej struktury górniczej, ponieważ cały wierzchołek wzgórza został wysadzony (Fryderyk osobiście obserwował eksplozję z Gąsiorka). Twierdza nie ma kanalizacji, a odwodnienia i komunikacja "podziemna", czyli kazamaty mieszkalno - gospodarcze, zostały wybudowane z cegły i olicowane gnejsem.
Gość
PostWysłany: Nie 23:45, 26 Sty 2014   Temat postu:

Czytaj dokładnie, dalej. Sory jest trochę do czytania. Fakt Ostróg wymieniony jest z nazwy już na samym początku (str 27), ale jest i o innych szybach na szczytach (pod szczytem , na zboczach góry –możliwe różne tłumaczenia).
W pewnych kręgach przyjęło się, że w Srebrnej Górze dominowało górnictwo sztolniowe. W tym wątku ktoś biegły napisał:
Cytat:
„Studnie są głębokie, dawniejsza technika górnicza preferowała udostępnianie żyły z pomocą sztolni, ew. szybów krótkich. Mówimy tu o studniach o głębokości 70m (studnia na Ostrogu > 80m)”
W jednej z publikacji Srebrnogórskiej pracownik naukowy UW pisze:
Cytat:
„..Były to głównie kopalnie sztolniowe, czemu sprzyjała górzysta konfiguracja terenu. Sztolnie są wyrobiskami chodnikowymi drążonymi ze stoku wzgórza, stanowiły one najprostszy sposób dotarcia do żyły kruszconośnej,...”
Są to błędne założenia. Udostępnianie złoża szybem było bardziej rozpowszechnione niż drążenie chodnika w pierwszym okresie eksploatacji złoża. W dziele Agrykoli dominują rysunki kopalni szybowych. Szyby (pingi) były do XV w bardzo rozpowszechnione, dzięki płynnemu przejściu z wykopu do szybu nie tracono kontaktu z złożem. Eksploatowano złoże o dużej koncentracji rudy na powierzchni. W miarę zagłębiania koncentracja rudy malała, a skała stawała się trudniejsza do urobku. Gdy wyrobisko osiągnęło strefę cementacji, czyli skała była nie utleniona, twarda, jednorodna, tym samym nie przepuszczała wody tępo rąbania urobku spadało, wyrobisko wypełniała woda, koszty wydobycia wzrastały.
Rys 1 fragment dzieła o górnictwie z 1841 r
Image
Warowna Góra zbudowana jest ze skał przeobrażonych wtórnie kataklazytów, brekcji i mylonitów gnejsowych. Które w wyniku erozji i wietrzenia pod szczytem utworzyły złoże polimetaliczne. Zgodnie ze schematem rys.2. Taka budowa sprzyjała eksploatacji złoża w XIV –XVI w, gdy skałę urabiano ręcznie i nie stosowano materiałów wybuchowych.
Image
Jeden najstarszych zapisów z 1331 r mówi że książę ziębicki Bolko II sprzedał górę srebrną komuś wymienionemu z nazwiska z Budzowa. Nie miejscowość bo takowej jeszcze nie było. Osada górnicza powstał dopiero około 30-40 lat później, oczywiście nie miała wtedy żadnych praw miejskich.
Jak napisał tutaj „Czarny”
Cytat:
„… przekazy mówią, że w pierwszym okresie zbierano tam rudę wprost z powierzchni ziemi (!) lub płytko spod ziemi, ….”
Tylko układ jak na rys 2. złoża mógł wywołać dynamiczny rozkwit osady górniczej. Rudę można było łatwo pozyskać na znacznym obszarze sprzedając małe działki górnicze. W roku 1528 sam książę ziębicki Karol posiadał 8 działek, łącznie wydzielono w tym czasie ponad 50 działek. Teoretycznie jeden wykop to jedna działka. Gdyby pierwsze kopalnie Srebrnogórskie były sztolniowe, bite za żyłą, to była by tam jedna może dwie kopalnie, bardzo kosztowne w eksploatacji.
Chronologie eksploatacji i charakter wyrobisk takiej kopalni pokazuje szkic nr3 i 4
Image
Image
Przez kolejne 200 lat wyrobiska podziemne osiągnęły znaczną głębokość jednak koszt uzysku już nigdy nie był tak rentowny jak w pierwszym okresie. Wraz z rozwojem kopalni wzrastała głębokość wszelkiego rodzaju szybów. Eksploracja na Warownej Górze miała nawet miejsce podczas budowy twierdzy. Budowniczowie podczas prowadzonych prac ziemnych , odkrytą przy okazji rudę oddzielali i wysyłali do Huty w Złotym Stoku. Kopalnie znajdowały się dokładnie pod budowaną twierdzą. Odnośnie samych studni. Dyrektor Śląskiego Wyższego Urzędu Górniczego Reden wnioskował po 1782 o wznowienie pracy w kopalni w obrębie twierdzy, sprzeciwił się temu komendant twierdzy, twierdząc, że prace te mogą wpłynąć na zmianę stosunków wodnych w twierdzy i wyschnięcie studni.
Oczywiście, że podczas budowy twierdzy wszystkie wyrobiska i chodniki które zagrażały bezpieczeństwu twierdzy zostały wysadzone i zawalone. Czarny ma i tu rację pisząc:
Cytat:
„Budowa twierdzy zmieniła wszystko na powierzchni i zapewne zniszczyła większość infrastruktury.”
Twierdza skorzystała na istniejącej strukturze górniczej i biorąc co przydatne resztę z konieczności zabezpieczono i wysadzono. Poza zaopatrzeniem w wodę, rozwiązano jeszcze trzy problemy twierdzy w oparciu o podziemne wyrobiska: kanalizację, odwodnienie fos, komunikację podziemną.
thor
PostWysłany: Pią 2:56, 24 Sty 2014   Temat postu:

Tak, pod szczytem Spitzbergu.
Tomasz
PostWysłany: Czw 19:09, 23 Sty 2014   Temat postu:

Może Fechner Herman Geschichte des Schlesischen Bergn - und Huttenwesen art. z 1900 wyraźnie o wynikach inspekcji komisji górniczej w 1746 i odkryciu kilku zalanych starych szybów pod szczytem.
Gość
PostWysłany: Czw 18:44, 23 Sty 2014   Temat postu:

Szkoda że żadnych nie znasz Crying or Very sad
np. APWro. OBB nr 1078
thor
PostWysłany: Czw 17:09, 23 Sty 2014   Temat postu:

Trochę się wtrącę ze swojej działki.
Ktoś zna jakiś dokument mówiący o tym że na szczycie Warownej Góry były jakieś kopalnie? Bo ja naprzykład nie. Nie wiem skąd się te informacje biorą.
Taran Toga
PostWysłany: Czw 12:56, 23 Sty 2014   Temat postu:

Gość napisał:
Chee Chee. Panie mądry, cysterny zbierają deszczówkę specjalnymi kanałami do podziemnego zbiornika, gdzie woda przez złoże oczyszczające przesącza się do studni. Panie wody w gnejsie nie będzie, woda może przenikać do kopalń poprzez uskoki i w miejscach przebiegu żył np. kwarcowych, czyli akurat w tych miejscach gdzie górnicy bija chodniki .


I oczywiście jesteś w stanie pokazać te instalacje w Srebrnej Górze?
W kopalniach uskoki są, a pod twierdzą nie ma?

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group