Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Doktryna eksploracyjna Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
BSWolf




Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 745 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 13:59, 15 Gru 2009
PRZENIESIONY
Czw 16:37, 17 Gru 2009
Powrót do góry

a co niby zlego w zapierdalaniu z wykrywka, tez ma sie w reku czesto gesto przedmioty ktorych nikt w reku nie mial od 45 albo i dluzej...

a znalezc niekopane miejsce teraz, to jest dopiero wyczyn!


Ostatnio zmieniony przez BSWolf dnia Wto 13:59, 15 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3272 Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Czw 16:40, 17 Gru 2009 Powrót do góry

W samym zapierdalaniu nic, ale 90% eksploratorów w tym kraju to ci co zapierdalają po polach z pipczakiem, wykopują złom i nic więcej i nazywają to eksploracją. Ciekawe czego, eksploracją pola, wysypiska śmieci czy co...
Zobacz profil autora
BSWolf




Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 745 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 21:33, 17 Gru 2009 Powrót do góry

a jak ma sie to nazywac ? pipiczkowanie ? eksploracja to chyba nie tylko isc jak najglebiej i jak najdalej w czas od ostatnich ludzi ktorzy gdzies tam byli. Mi sie naprzyklad w ogole wyraz eksploracja kojarzy z wykopywaniem surowcow w kopalni albo gdzies. Kubatury to jedno a przedmioty drugie, ci co zbieraja jakies przedmioty najczesciej nie ograniczaja sie do paltania sie po polu. Mam wrazenie ze masz chyba negatywna opinie ?

Coz, jeden lubi dziury inny zlom, no i co z tego ? pozostale 5% siedzi w Sowich i nazywa to eksploracja, co mi sie osobiscie w glowie nie miesci, bo siedza tam juz od 20 lat na dupie i mimo przechwalek roznych grup lub osob ktore sie zaklinaly ze wiedza i potrafia absolutnie nic sie nie ruszylo, bo w mojej opini to trzeba sie juz bier za robote i fedrowac naprzod, poniewaz gotowych kubatur to juz tam do odkrycia za bardzo nie ma. I drugie piec procent na MRU lub okolicach, i tez laza tam gdzie cytujac pewnego klasyka eksploracji "bylo 1000 razy schodzone", chociaz przynajmniej maja jakies osiagniecia jezeli chodzi o merytoryke, a ze wyglada to jak chlew, cale pomazane i obsrane to juz inna historia.

No i coz zostaje ? jakies setne procenta ktore licza na nowe rzeczy w innych miejscach niz Gory i MRU. Mi osobiscie na mysl o tym ze mialbym gdzies w gorach siedziec spada do zoladka jakas taka lodowa kula, no i MRU tez nie jest czyms takim czym bym sie zajal z dzika przyjemnoscia, bylem widzialem raz i starczy, fajne i rajcujace na tyle zeby powiedziec wow... A moj Wroclaw ukochany ? no to ja i moze pare osob, ale nie widzialem poza swoja ekipa nikogo kto by powiedzial "Wroclaw i koniec!", w kontekscie braku osob ktore sie tym zajmuja jakos specjanie nie czuje sie z tego powodu samotny, czy zazdrosny o inne miejscowki.

Wracajac do wykopkow, kiedys trafilem z bratem, ktory sie tym zajmuje, z prawdziwa pasja, na miejsce gdzie bylo pare lusek i helm. Radosc z tego helmu, w dosc ladnym stanie, prawda. Porownywalna ze znalezieniem jakiejs nowej podziemnej ciekawostki, a chyba o to chodzi.
Wink


Ostatnio zmieniony przez BSWolf dnia Czw 21:35, 17 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 22:01, 21 Lut 2010 Powrót do góry

Może ja cos dopowiem w temecie planów itp. Kiedy zaczynałem ładnych lat temu to nigdzie nie było map planów . Jak zobaczyłem orginały niemieckich map górniczych wałbrzycha to śliniłem się jak dziecko. Gustawów pod Chełmcem to chyba 10 razy szukałem. Jak schodziłem pierwszy raz do upadowej z domku to była taka adrenalina, ten odgłos tego zródła , szum wody. Szedłem tam pierwszy raz , nie miałem planów , zagadka co bedzie na dole Smile Teraz to w niecie wszystko jest, nie ma żadnej niespodzianki. Osobiscie to nie jestem zwolennikiem umieszczania wszystkiego w sieci, wspomniane Davidy ze względu że zostały tak opisane w necie to stało sie znimi to co jest teraz:( . Niedługo pojawia sie zapewne namiary GPS na wejścia do sztolni i szybów. Wiecie ze słuzby leśne , górnicze, władze lokalne przegladają net. Mało tego władze górnicze czeskie przegladaja polskie strony z lokalizacjami czeskich pozostałosci górniczych. Trzeba wiedziec co sie nadaje do publikacji. Kiedys na stronie CMA z Czech były fotki, teraz juz nie .
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3272 Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Nie 22:28, 21 Lut 2010 Powrót do góry

Nie słyszałem jeszcze o przypadku zasypania sztolni przez nadleśnictwo, straż leśną, WUG czy kogokolwiek innego, z powodu tego że ktoś opublikował na forum dane dotyczące wejścia, fotki itd. Jeśli robi się to, to najczęściej dlatego, że miejsca te stają się dzikimi wysypiskami śmiecia to jest nadleśnictwu nie na rękę. Kto kiedyś szukał starych sztolni ten wie, co mam na myśli. Są w terenie sztolnie drożne od stu i więcej lat, od ich wydrążenia, wszyscy wiedzą, że są, wszyscy wiedzą, gdzie są, zaznacza się je na mapach turystycznych, ba, nawet zwiedzają je urzędnicy WUGu podczas konferencji górniczych i jakoś nikt ich nie zlikwidował, jeśli nie zostały zlikwidowane przez zasypanie śmieciami przez lokalsów.

Jedynie w przypadku niezabezpieczonego szybu jednej z kopalni w Górach Kaczawskich WUG zainteresował się sprawą, ale o ile wiem nic z tego na razie nie wyszło. A stało się tak dlatego, że na stan szybu zwrócili uwagę pracownicy naukowi Instytutu Górnictwa PWr podczas konferencji. I tyle.

Wieści o tym że gdzieśtam urzędnicy WUGu latają po sieci też uważam za mocno przesadzone. Niby na jakiej podstawie ktoś tak twierdzi, to po pierwsze, i po drugie nawet jeśli tak jest, to co z tego?

Dwa lata zajmuje się tematem kopalni - nie jest to jakiś porywający staż, ale przez te dwa lata nie znalazłem przypadku, kiedy zlikwidowano jakieś wyrobisko w wyniku interwencji. O kant dupy rozbiwszy całe to straszenie WUGiem, nadleśnictwem, policją, strażą miejską, gromem itd.
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3272 Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Nie 22:56, 21 Lut 2010 Powrót do góry

W eksploracji starych kopalń jest jedna rzecz której faktycznie trzeba by się obawiać. Nie WUGu, który wespół z leśnikiem zasypią sztolnię, jak się o niej dowiedzą, bo szybciej zrobią to lokalni gospodarze wrzucając tam śmieci.

Czasami jest tak - odnosi się to do niektórych wyrobisk - że kopalnia, mimo że nie wydobywa, dalej ma właściciela, który może się wkurwić, że eksploratorzy wchodzą mu do kopalni. Bo jeśli zdarzy się wypadek to właściciel zostanie wzięty za dupę za nieodpowiednie zabezpieczenie wyrobiska. Odnosi się to do takich kopalni jak Konstanty, Sobótka i kilku innych na Dolnym Śląsku. Z Czechami nie wiem jak jest bo mnie obiekty zagraniczne nie interesują. I taki właściciel jak się dowie o wycieczkach, a o tym nie trudno się dowiedzieć, wystarczy wejść na pewne coraz bardziej znane forum eksploracyjne ( Razz ), ekipy tu pięknie opisują eksploracje Konstantego, Sobótki, kiedy to było, podają zdjęcia, robią plany wjechania do innych wyrobisk. Jak do właściciela dotrą takie informacje to może złożyć w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, bo ktoś wlazł mimo zakazu, bo ktoś rozpruł korek, bo ktoś usunął zabezpieczenie i wszedł.

Stare wyrobiska górnicze są pod tym względem bezpieczniejsze, chociaż i tu może podnieść raban rolnik, któremu się rozkopie pole, czy leśnik, za niszczenie ściółki. Pozostawiam bez komentarza sytuacje odkopania sztolni i jej zostawienia w takim stanie, było już na tym forum mówione, co za to grozi.


Ostatnio zmieniony przez Slaworow dnia Nie 23:00, 21 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Czarny




Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 246 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 10:57, 22 Lut 2010 Powrót do góry

Cześć Jasiek, kopę lat!
1088 napisał:
Teraz to w niecie wszystko jest, nie ma żadnej niespodzianki. Osobiscie to nie jestem zwolennikiem umieszczania wszystkiego w sieci (...)Niedługo pojawia sie zapewne namiary GPS na wejścia do sztolni i szybów. Wiecie ze słuzby leśne , górnicze, władze lokalne przegladają net.

Kilka moich spostrzeżeń: rozwoju sieci nie da się w tej chwili zatrzymać, w sieci będzie coraz więcej materiałów także eksploracyjnych, coraz łatwiej dostępnych.

>Umieszczanie w sieci: zależy od motywacji. Kto poszukuje wrażeń w starej kopalni, nie musi podawać jej lokalizacji by pochwalić się jej zdobyciem, sfotografowaniem etc. Kto robi to w celu popularyzacji tematu, czy w celach naukowych - siłą rzeczy trafi do internetu. Bez tego, wiedza o dawnym górnictwie nie rozwijała by się. Prócz sieci są przecież książki, mapy, publikacje etc. Nie da się tego zakazać czy zatrzymać.

>Namiary GPS: dlaczego nie? Kto chce i tak znajdzie. Ułatwienie? Zapewne. Normalny rozwój techniki. Doskonalsza wersja: "dwieście metrów za kościołem, po prawej".

>Przeglądanie przez służby: nie demonizowałbym. Znam kilku ze służb leśnych, z władz górniczych i władz lokalnych. Nie siedzą z wypiekami na twarzy przy necie, poszukując informacji o wlotach do kopalni sprzed 100 lat. Ostatni przykład z rozmowy z leśnikiem: "Chciałbym zbadać starą kopalnię taką-a-taką" - "Proszę bardzo, tylko tam jest niebezpiecznie" - "Ok, prześlę Panu oświadczenie, że robię to na własne ryzyko" - "Ok, nie ma sprawy. A to taką kopalnię tu mamy?" - "Tak. Nie widział Pan w internecie?" - "Nie, wie Pan, tam w tym internecie to wszystko chyba jest, a ja czasu nie mam".

> odkopywanie sztolni: zapewne wielu forumowiczów się zaraz obruszy, ale pozostawianie otwartych sztolni jest w wielu przypadkach uzasadnione.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)