Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Projektowana linia kolejowa Jugowice-FHQ-Głuszyca. Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 23:57, 09 Kwi 2009 Powrót do góry

Ponieważ w dziale o Siłowni tworzy się nowy i bardzo interesujący wątek - połączenie kolejowe z FHQ i Rudrigerem - przenoszę tutaj dyskusję.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 23:57, 09 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Lodołamacz




Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 44 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Internetu

PostWysłany: Pią 18:24, 03 Kwi 2009
PRZENIESIONY
Pią 0:00, 10 Kwi 2009
Powrót do góry

Mała uwaga do tego co pisze Asia1. To wcale nie musiał być parowóz. Niemcy mieli już wówczas naprawdę niezłe lokomotywy spalinowe (wykorzystywali je m.in. w pociągach pancernych).
Pełna zgoda co do węzła łączności "Rudiger".
Asia 1 mam małą prośbę do Ciebie. Czy byłbyś tak łaskaw i zaznaczył na skanie mapy przebieg linii kolejowej na Osówkę i lokalizację tunelu kolejowego? Chodzi mi o to, jak - według Ciebie - miało to wyglądać.
Będę niezmiernie wdzięczny.
Zobacz profil autora
Asia1




Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 220 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 8:19, 06 Kwi 2009
PRZENIESIONY
Pią 0:01, 10 Kwi 2009
Powrót do góry

Pociąg wjeżdżać miał pod Osówkę od strony Przełęczy Jugowskiej, rozpoczynał drogę w górę po nasypach tak jak zaznaczyłem. Dalej tunelem biegł w dół pod Osówką, by wyjechać do doliny Kłobi i dalej do Głuszycy. Na tym etapie budowy zakładany ruch pociągów miał odbywać się po jednym torze. Pisałem na innym forum, że mimo różnicy poziomów u podstawy Osówki, rozwiązanie jest banalnie proste. Pociąg po prostu zjeżdżał, zamiast piąć się w górę. Jednak tu nadmienię że i podjazd był możliwy. Rekordowe maksymalne nachylenie torowiska dla kolei adhezyjnej (zwykłej, nie linowej czy zębatej) wykonane pod koniec XIX w miało nachylenie 10,5 st. W wypadku Osówki , nachylenie torowiska około połowy tej wartości. Więc zapewne odpowiednia lokomotywa, z lekkim zestawem wagonowym mogła tą drogę pokonać w odwrotną stronę.
[link widoczny dla zalogowanych]
Co zaś lokomotyw to faktycznie Niemcy mieli cuda, np. jak ta na fotografii. Jednak póki co Hitlera pociąg ciągnęły dwie standardowe lokomotywy najczęściej typu BR S 05 lub BR50.
[link widoczny dla zalogowanych]
To prawda, że Niemcy budowali lokomotywy spalinowe, ale nigdy nie słyszałem aby używali je w zestawach pociągów pancernych, było to raczej nie możliwe. Jeżeli możesz to podaj typ spalinowozu, lub nazwę pociągu pancernego.


Ostatnio zmieniony przez Asia1 dnia Pon 8:22, 06 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Lodołamacz




Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 44 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Internetu

PostWysłany: Pon 10:03, 06 Kwi 2009
PRZENIESIONY
Pią 0:02, 10 Kwi 2009
Powrót do góry

Asia1. Na razie odpowiem w kwestii Twojego pytania o lokomotywy stosowane w pociągach pancernych.

Jeśli idzie o parowe to były to:
- typu G 10 (Güterzuglokomotive Gattung G 10) - Baureihe 57,
- typu T 14 (Güterzuglokomotive Gattung T 14) - Baureihe 93,
- Einheitslok Baureihe 44,
- Einheitslok Baureihe 50,
- Kriegslok Baureihe 42,
- Kriegslok Baureihe 52,
- zdobyczne (czechosłowackie, polskie, radzieckie i francuskie).

Używano również lokomotyw spalinowych (diesel) typu WR 360 C 14 (Wehrmacht-Regelspur-Diesellokomotive 360 C 14 - inne oznaczenie to: Kriegsmotorlokomotive 1 /KML-1/).
Zbudowano 292 lokomotywy tego typu (z hydraulicznym przeniesieniem napędu typu Voith oraz małą serię z mechanicznym przeniesieniem napędu).
Wiadomo, że jedna tego typu lokomotywa (przystosowana do torów o szerokości 1524 mm) była użyta do ciągnięcia pociągu pancernego Nr 31 lub Nr 29.

Innego typu lokomotywa spalinowa była użyta w wagonie pancernym, który przetrwał wojnę i jest w zbiorach Muzeum Kolejnictwa w Warszawie.
Panzertriebwagen Nr 16 - bo to o nim mowa - został zbudowany w oparciu o lokomotywę spalinową typu WR 550 D 14 z silnikiem o mocy 405 KW (550 KM). Ten typ lokomotywy był budowany w latach 1939-1941. W 1942 roku lokomotywę WR 550 D 14 opancerzono (grubość blach od 20 do 85 mm). Po opancerzeniu lokomotywy okazało się jednak, że pociąg ma zbyt duży nacisk na oś. Konieczne było zmniejszenie jej ciężaru. W celu obniżenia nacisku na oś zbudowano dwie platformy artyleryjskie, na których początkowo miały być zamontowane działka przeciwlotnicze kalibru 20 i 37 mm. Ostatecznie uzbrojenie pancernego wagonu motorowego stanowiły dwie armaty 7,62 cm FK 295/1 umieszczone w standardowych wieżach, takich jak w pociągach pancernych typu BP42.
Ufff...

A teraz wracając do Osówki mam do Ciebie Asia 1 następujące pytania.
1. Jaki miał być przebieg linii kolejowej na odcinku od przełęczy Jugowskiej do Osówki/kolonii Jadwigi?
2. Gdzie (w którym miejscu) miał być wjazd kolejowy (od strony kol. Jadwigi/Walimia)?
3. Jaki miał być przebieg linii kolejowej na odcinku od wjazdu do wyjazdu?
4. Gdzie miał być wylot od strony Głuszycy/doliny Kłobii?
5. Jaki miał być przebieg linii kolejowej na odcinku Osówka-Głuszyca?
Może też to przedstawisz na mapkach? Wtedy byłoby to czytelne (przynajmniej dla mnie jako wzrokowca).

Podane przez Ciebie wartości spadku linii kolejowej są bardzo prawdopodobne.
To przemawia do mnie.

P.S. Asia 1. Chciałem w tym miejscu podziękować za przystępne przedstawienie Twojej koncepcji.


Ostatnio zmieniony przez Lodołamacz dnia Pon 15:02, 06 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Asia1




Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 220 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 23:01, 06 Kwi 2009
PRZENIESIONY
Pią 0:02, 10 Kwi 2009
Powrót do góry

Pytałem o te lokomotywy spalinowe bo jednak były z nimi problemy i nie za bardzo nadawały się do tego celu. Lokomotywy te były za wolne i miały za słabe silniki które się grzały. Były pewnym novum, ale dyskwalifikowało to je jako lokomotywy dla pociągu sztabowego Furera, czy w zestawieniu pociągu pancernego. Lokomotywy BR 50 i BR S 05 miały odpowiednio moc 1400 KW i 1760 KW i rozwijały prędkość 80 km/h (BR 50), a w wypadku BR S 05 ponad 175 km/h (rekord prędkości dla tej lokomotywy to 200,4 km/h).
Lokomotywa spalinowa WR 360 C14 to lokomotywa manewrowa zamówiona przez Wehrmacht o małej mocy 265 KW, stosowane głównie w czasie wojny na terenie rafinerii, portów, lotnisk, składów amunicji np. w Penemunde. Dopiero po wojnie znalazła zastosowanie na lokalnych liniach pasażerskich (max prędkość 55 km/h).
Lokomotywa spalinowa WR 550 D14 to wersja rozwojowa jednostki WR 360 posiadająca nowy silnik o mocy 400 KW. Faktycznie wyprodukowano trzy takie prototypowe lokomotywy (w założeniu miały powstać cztery), modele różniły się znacznie wyglądem, a nawet miały różne silniki (Max prędkość w wersji nieopancerzonej to 60 km/h).
Pierwsza model to lokomotywa nr 11118 nieopancerzona, dostała się w ręce Brytyjczyków w Tobruku.
Druga nosiła nr 21307 nieopancerzona Spłonęła w Afryce podczas nalotu.
Trzecia nr 21304 zbudowana w lipcu 1942, wróciła do berlińskich zakładów pod koniec lata 1943 gdzie ją przebudowano i opancerzono. Uzbrojona w dwie haubice 100 i 75 mm została wysłana do Warszawy (Rembertów) gdzie miała służyć do zwalczania oddziałów partyzanckich i patrolowania linii kolejowych. W Rembertowie wykonano czteroosiowy wagon artyleryjski na bazie zdobycznej radzieckiej platformy kolejowej. Wagon dołączono do opancerzonej lokomotywy po upadku powstania Warszawskiego pociąg stacjonował i operował w rejonie Kielc, tam został zdobyty 31 stycznia 1945 przez Ludowe Wojsko Polskie. Był to jedyny wypadek opancerzenia lokomotywy WR 550, i raczej można tu mówić o drezynie pancernej niż o pociągu pancernym. Pojazd ten nazywano w nomenklaturze niemieckiej Panzertriebwagen – pancerny wagon motorowy.
W górach ta lokomotywa była zasłabła by ciągnąć kilka wagonów sztabowych Hitlera, z prędkośćą 60 km. Jeżeli Niemcy mieli by użyć lokomotywy spalinowej w pociągu sztabowym to była by to jednostka D 311, ale nie znam takiego wypadku. Mimo że była to potężna jednostka, używana miedzy innymi do przetaczania dział kolejowych to jednak ustępowała parametrom parowozów stosowanych w pociągach sztabowych.
Tu jest o niemieckich lokomotywach spalinowych dla Wehrmachtu o których mówisz.
[link widoczny dla zalogowanych]

PS Jeżeli rozmowa ma się toczyć w dalszej części o lokomotywach proszę o nowy wątek, moge tam podyskutować bardziej szczegółowo.


Ostatnio zmieniony przez Asia1 dnia Pon 23:22, 06 Kwi 2009, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
Lodołamacz




Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 44 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Internetu

PostWysłany: Wto 10:10, 07 Kwi 2009
PRZENIESIONY
Pią 0:03, 10 Kwi 2009
Powrót do góry

Asia1 napisał:
Twoje pytanie to wynik mojej pomyłki. Chodzi o Jugowice (dolinę wzdłuż Działu Jawornickiego), a nie przełęcz Jugowską. Crying or Very sad Odbicie od linii Wałbrzych Świdnica w Olszyńcu. Przełęcz Jugowska i tunel to inna bajka, inne miejsce.


Asia1. Zdarza się. Jesteśmy tylko ludźmi. Nic się nie stało.
A więc powiadasz, że od Olszyńca. Dobrze. Jak rozumiem linia miałaby iść poniżej wlotów do sztolni w Dziale Jawornickim?
Pozostają aktualne następujące pytania:
Cytat:
2. Gdzie (w którym miejscu) miał być wjazd kolejowy (od strony kol. Jadwigi/Walimia)?
3. Jaki miał być przebieg linii kolejowej na odcinku od wjazdu do wyjazdu?
4. Gdzie miał być wylot od strony Głuszycy/doliny Kłobii?
5. Jaki miał być przebieg linii kolejowej na odcinku Osówka-Głuszyca?

Byłbym zobowiązany za ustosunkowanie się do nich.

P.S. Co do spalinówek to nie są one moją specjalnością, ale tak jak pisałem były używane. Prace nad ich udoskonaleniem były prowadzone. Jestem w stanie sobie wyobrazić użycie D 311 do ciągnięcia pociągu sztabowego. A przyznasz, że taki widok w Sowich z ich niesamowitymi podziemno-nadziemnymi budowlami nie byłby jakoś szczególnie szokujący. Wink
Zobacz profil autora
Asia1




Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 220 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 8:00, 07 Kwi 2009
PRZENIESIONY
Pią 0:08, 10 Kwi 2009
Powrót do góry

Cytat:
A teraz wracając do Osówki mam do Ciebie Asia 1 następujące pytania.
1. Jaki miał być przebieg linii kolejowej na odcinku od przełęczy Jugowskiej do Osówki/kolonii Jadwigi?


Twoje pytanie to wynik mojej pomyłki. Chodzi o Jugowice (dolinę wzdłuż Działu Jawornickiego), a nie przełęcz Jugowską. Crying or Very sad Odbicie od linii Wałbrzych Świdnica w Oszyńcu. Przełęcz Jugowska i tunel to inna bajka, inne miejsce.
Zobacz profil autora
Lodołamacz




Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 44 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Internetu

PostWysłany: Wto 17:47, 28 Kwi 2009 Powrót do góry

Wracając do tematu linii kolejowych dla FHQ.
Asia1. Gdzie według Ciebie linia z Olszyńca miała wchodzić w Osówkę i gdzie z niej wychodzić? I jak dalej doliną Kłobii docierać do linii Wałbrzych-Nowa Ruda-Kłodzko (gdzie miała się z nią łączyć)?
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 17:55, 28 Kwi 2009 Powrót do góry

Ja dorzucę pytania laika: a czemu zakładacie przelotowa linię? Nie byłoby 100x taniej i szybciej pociągnąć nitkę tylko przez dolinę Kłobii do tunelu? Przecież nie musi to być przelotowy tunel. Równie dobrze (a i taniej) mógł to być tunel -schron dla pociągu sztabowego.
Gość






PostWysłany: Czw 10:55, 09 Lip 2009 Powrót do góry

W tym miejscu trzeba zaznaczyć, iż w przebiegu opisanego wyżej fragmentu linii sowiogórskiej (do ostatniego zakrętu) widać wyraźne echo projektu z roku 1885, zakładającego przebicie 1200 m tunelu pod Przełęczą Jugowską. Gdyby dokonać w wyobraźni przedłużenia tych torów w linii prostej na południowy–zachód, okazało by się, iż przejdą one dokładnie pod tą przełęczą, po czym dokładnie zetkną się z wybudowanym w 1880 roku odgałęzieniem z Ludwikowic Kłodzkich (leżących na linii Nowa Ruda — Wałbrzych) do Miłkowa. Tak więc przebieg obu tych linii nie jest wcale przypadkowy, ale potwierdza fakt fragmentarycznej budowy, niezrealizowanego do końca projektu. Bocznicę do Miłkowa z czasem wydłużono do 1,5 km, tak iż do pełnej realizacji zabrakło jedynie prostego odcinka 9–10 km. frapującą zagadką jest fakt, iż na starych mapach miłkowska bocznica kończy się wjazdem do nieukończonego (?) tunelu
Gość






PostWysłany: Pią 14:37, 10 Lip 2009 Powrót do góry

[link widoczny dla zalogowanych]
A oto link
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Wto 22:12, 08 Wrz 2015 Powrót do góry

No to czas wykopać temat, bo gruchnęła taka wiadomość:

Cytat:
Słynny wałbrzyski "złoty pociąg" może okazać się wierzchołkiem góry lodowej. W Walimiu, kilkanaście kilometrów od Wałbrzycha, odkryto wielki niemiecki tunel - ustalił portal GazetaWroclawska.pl. Nie wiadomo, co kryje się w środku. Według naszej wiedzy, tunel mogli odkryć ci sami mężczyźni, którzy odnaleźli w Wałbrzychu "złoty pociąg".


[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Śro 21:51, 09 Wrz 2015 Powrót do góry

może metro..
somebody




Dołączył: 26 Mar 2009
Posty: 71 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 17:15, 10 Wrz 2015 Powrót do góry

Wczoraj w programie T.Sokulskiego w TVP1 było o tym a w roli głównej D.Szpakowski
Zobacz profil autora
moozg




Dołączył: 05 Lip 2009
Posty: 97 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielawa

PostWysłany: Czw 19:45, 10 Wrz 2015 Powrót do góry

[link widoczny dla zalogowanych]

200 kilometrów kwadratowych pod ziemią Wink

oni idą przez Wawel z KS-700 - tam jest spokojnie 30-70m w dół do poziomu torów na dworcu w Walimiu... więc zapytam specjalistów - do jakiej faktycznie głębokości to sięga? pomijam już wątpliwości co do samych wyników i nazywanie tego urządzenia georadarem, bo w necie coraz więcej pojawia się wpisów na ten temat
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)