Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Mapy kopalni Ruben w Nowej Rudzie (Neuroder Flozkarte) Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Redbor




Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 64 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 22:47, 25 Cze 2011 Powrót do góry

Cześć.
Ja trochę nie w temacie bo chodzi mi o kopalnię Ruben w Nowej Rudzie ale ponieważ nie ma takiego wątku więc piszę tu gdzie mogą być najbardziej kompetentni forumowicze. Poszukuję mapy wyrobisk kopalni Ruben (najlepiej kolorowej wykonanej między 1860 a 1912 rokiem. Kupiłem na allegro skany przedwojennych map całego dolnośląskiego zagłębia węglowego ale niestety ta jedna mapa jest tylko powierzchniówką bez części podziemnej. W zamian oferuję pozostałe mapy zagłębia. Są wprawdzie czarno-białe ale doskonale czytelne dosłownie ze wszystkimi dziurami do których można wejść lub się dokopać. Zresztą sami się przekonacie.


Ostatnio zmieniony przez Redbor dnia Sob 22:49, 25 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Sob 23:39, 25 Cze 2011 Powrót do góry

Czyli wygląda na to,że kupiłeś między innymi tą mapę?
Image

Generalnie tą mapę (oraz wałbrzyskie zagłębie) można było swego czasu ściągnąć z internetu. Jednak nie wszystkie arkusze były dostępne. Pliki z mapami okolic Nowej Rudy były oznaczone sygnaturą Adama W., bo to dzięki niemu znalazły się w necie. Mapy wałbrzyskie niestety nie wiem, komu zawdzięczamy.

Dostępne były kolorowe mapy pokładów zagłębia wałbrzyskiego, tzw. Waldenburger Flozkarte, oraz mapy topograficzne do nich (Topographie zur...) w bardzo dobrej rozdzielczości. Nie było arkusza numer VI.

Z okręgu noworudzkiego dostępne były tylko arkusze (Blatt) II - VI. Nie było arkusza numer I, zawierającego Przygórze (Kopprich) i kawał Gór Sowich. Ponadto arkusz IV (Neurode) i VI (Schlegel) to właśnie były tylko mapy topograficzne, bez zaznaczenia zalegania pokładów, przekopów itd. Mapy były opatrzone sygnaturą.

Piszesz, że "ta jedna mapa jest powierzchniówką". Sprawdź, czy w Twoim kupionym zbiorze znajduje się arkusz I (Kopprich) oraz czy arkusz VI to też czasem nie jest mapa topograficzna - ogólnie mówiąc, czy nie padłeś ofiarą bardzo brzydkiego oszustwa (bo tą sygnaturę PKE dość łatwo byłoby ściągnąć z plików).


Ostatnio zmieniony przez Slaworow dnia Sob 23:52, 25 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Sob 23:44, 25 Cze 2011 Powrót do góry

Przeniosłem wątek.

W sumie może warto opracować temat kopalni w Nowej Rudzie, to jedna z najstarszych, największych i najważniejszych kopalni na Dolnym Śląsku.
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Sob 23:54, 25 Cze 2011 Powrót do góry

Chodzi m.in. o ten zbiór map:

Image
Zobacz profil autora
Redbor




Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 64 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 22:44, 26 Cze 2011 Powrót do góry

Masz rację. Brak arkusza I a arkusz VI to powierzchniówka. Nie masz przypadkiem jakiejś bardziej logicznej mapy. Znaleźliśmy na podziemnej trasie turystycznej XIX wieczny ślepy szybik w obudowie z cegły. Później służył jako podsadzkowy. Jest w nim na głębokości około 5 m. chodnik prawdopodobnie do dawnej sztolni dziedzicznej Jozef. Niestety obecnie pod wodą. Możemy spróbować wypompować wodę ale najpierw chciał bym wiedzieć gdzie ten chodnik prowadzi. Mam skan mapy z 1912 roku gdzie jest zaznaczona sztolnia dziedziczna Józef (były w sumie trzy sztolnie o tej nazwie) ale niestety wszystko jest czarno-białe więc nie wiadomo jakie chodniki szły na jakim poziomie.
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Nie 23:59, 26 Cze 2011 Powrót do góry

Niestety nie mam żadnych sensownych map kopalni w Nowej Rudzie. Powinniście się spróbować dobrać do dawnej dokumentacji kopalni, powinny być wśród niej mapy górnicze. Być może będą to już tylko polskie mapy, z czego górne poziomy mogą być wyrysowane na podstawie starych podkładek, ale to już da dużą wiedzę. Jeśli tej dokumentacji nie ma w noworudzkim Muzeum (co mnie dziwi), to trzeba poszukać po archiwach. Na ten moment to nawet nie wiem, gdzie mogłaby być. W dobie upadku wszystkich przedsiębiorstw górniczych na Dolnym Śląsku dokumentacja zakładów górniczych wędrowała do bardzo różnych archiwów i często wyglądało to w ten sposób, że każdy brał, co popadnie. Wiem, że część dokumentacji Dolnośląskiego Gwarectwa Węglowego, które zarządzało kopalniami węgla na Dolnym Śląsku, znajduje się w archiwum w Kamieńcu Ząbkowickim, są tam m.in. mapy kopalni Wacław oraz różnych kopalni wałbrzyskich, może rejonu Nowej Rudy też będą. Może w którymś archiwum będzie dokumentacja stricte tej kopalni, czyli KWK Nowa Ruda, ale nie wiem tego.

Ogólnie myślę, że warto poszukać tych map, ponieważ może ktoś dzięki temu dorwałby komplet map Neuroder Flozkarte, może nawet byłyby to arkusze kolorowe (jak w przypadku Waldenburger Flozkarte). Mnie interesuje w szczególności arkusz Kopprich z tego powodu, że na tych starych pokładówkach zaznaczano często umiejscowienie i przebieg dawnych sztolni, a arkusz Kopprich obejmuje kawałek Gór Sowich, gdzie jak wiadomo górnictwo rudne odcisnęło swe piętno.

Ciekawostką jest, że mapy Neuroder Flozkarte, które krążą w sieci, były po wojnie uzupełniane przez polskich inżynierów - widać na nich wyraźnie dorysowane przekopy i pokłady oznaczone według polskich norm (szczególnie widać to na arkuszu V Eckersdorf). Pytanie, czy pracowano na kopiach, czy nanoszono dane na niemieckie oryginały.
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Pon 0:16, 27 Cze 2011 Powrót do góry

A i jeszcze jest taka sprawa, że przy poszukiwaniach i badaniach problemów tego typu, jak opisujesz, takie mapy, jak Neuroder Flozkarte nie są najlepsze. To są mapy pokazujące przebieg pokładów oraz głównych chodników i przekopów, nie wszystko jest na nich zaznaczone, ergo, do niektórych celów mogą okazać się zbyt niedokładne. Zdaje mi się, że będzie tak też w tym przypadku.
Zobacz profil autora
Aust




Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 460 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wałbrzych

PostWysłany: Pon 14:27, 27 Cze 2011 Powrót do góry

Redbor napisał:
Znaleźliśmy na podziemnej trasie turystycznej XIX wieczny ślepy szybik w obudowie z cegły. Później służył jako podsadzkowy. Jest w nim na głębokości około 5 m. chodnik prawdopodobnie do dawnej sztolni dziedzicznej Jozef. Niestety obecnie pod wodą. Możemy spróbować wypompować wodę ale najpierw chciał bym wiedzieć gdzie ten chodnik prowadzi.

A może zamiast wypompowywać to najpierw zanurkować ? Smile Mógłbym zorganizować taką operacje dość szybko Wink
Zobacz profil autora
Redbor




Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 64 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 19:49, 28 Cze 2011 Powrót do góry

Na razie sprawa wygląda tak. Na jesieni znaleźliśmy przy szybie Piast zamurowany chodnik w ceglanej obudowie. Na jego końcu znajdował się ślepy szybik również w ceglanej obudowie. Z powojennych planów kopalnianych wiem że miał pierwotnie 150 metrów głębokości i służył jako szyb podsadzkowy. Gdzieś na początku lat osiemdziesiątych został zasypany różnymi śmieciami. W każdym razie na wierzchu wystawała rynna wstrząsana. Ponieważ teraz taka rynna to unikat postanowiliśmy ją wykopać. Wykopując tę rynnę siłą rzeczy pogłębiliśmy szybik ale w pewnym momencie pokazała się już woda. Kopiąc już w tej wodzie z jednej strony wpadła nam cała łopata do jakiejś pustki w ścianie przez wodę było widać strop chodnika. Rynnę udało się wyciągnąć ale nic więcej nie będziemy robić póki nie zdobędziemy jakiś planów. W zimie woda znacznie w szybiku opadła. Poczekamy więc do następnej zimy to może da się więcej odkopać tego chodnika.
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)