Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Zginął Artur Kozłowski w trakcie podwodej eksploracji Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
koral




Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 148 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 21:20, 14 Wrz 2011 Powrót do góry

Czasami na usta ciśnie się wyłącznie przekleństwo. Artur Kozłowski, laureat tegorocznego Kolosa i nasz niedoszły autor, z którym pracowaliśmy nad polskim wydaniem książki Martyna Farra „Darkness beckons” został znaleziony martwy w jaskini ...
dalszy ciąg [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Asia1




Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 220 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 11:33, 15 Wrz 2011 Powrót do góry

W artykule tym jest zasadniczy błąd. Nurek nie nurkował z absorbentem, tylko z rebriderem. Jest to aparat o obiegu zamkniętym i składa się skrótowo: z automatu oddechowego, butli z mieszaniną gazów oddechowych (np. powietrze, nitrox,.) i filtra CO2. To filtr jest absorbentem, a dokładnie substancja którą się go zasypuje. Jest to drogi sprzęt (cena około 20-25 tyś zł), ale każdy może w nim pływać, byle pamiętać o wymianie złoża w filtrze. Gdy się tego nie zrobi, złoże przestaje wychwytywać CO2 i następuje zatrucie organizmu dwutlenkiem węgla (zjawisko hiperkapni). W Polsce na głębokości 10 m w basenie, robiono doświadczenie przy nieaktywnym filtrze (wata zamiast substancji czynnej), zatrucie postępuje bardzo szybko, choć objawy są zauważalne przez nurka. Na większych głębokościach np. 50 m , do tego w podziemiach nurek jest bez szans, gdy ma z sobą tylko zestaw rebridera.
Z relacji prasowych można wywnioskować, że nurek uległ hiperkapni i znajdował się poza poręczówką co jest nieco dziwne. Dziwnym jest że nurkowanie techniczne wykonywał sam. Nie było też osoby asekurującej na powierzchni z drugim takim zestawem nurkowym, dającym szanse na udzielenie pomocy. Jeżeli nurek zszedł pod wodę o 15, akcja ratownicza powinna być podjęta już o 19-tej. Takie są zasady. TO NAJWAZNIEJSZA ZASADA NURKOWANIA JASKINIOWEGO ! JEŻELI NUREK MA ZAPAS MIESZANKI ODDECHOWEJ NA 6 GODZIN. To dokonuje eksploracji przez dwie godziny i wraca (zakłada się kolejne dwie godziny), w razie kłopotów pozostaje 2 godzinna rezerwa dla nurka na oczekiwanie pomocy. W przeciągu tych dwóch godzin nurek asekurujący, z takim samym zestawem powinien dotrzeć do poszkodowanego.
Trudno na podstawie doniesień prasowych ustalić jakie były założenia techniczne nurkowania, ale powinny one uwzględnić że podczas tak długiego nurkowania, na znacznej głębokości pochłaniacz może utracić własności pochłaniania CO2, mimo że w pierwszych godzinach nurkowania jeszcze był sprawny. Brak dwugodzinnego zapasu normalnej mieszanki nitroxowej był kluczowy dla sprawy.
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 16:52, 01 Lip 2012 Powrót do góry

Przy okazji takich wypadków: kilka lat temu zginął podczas nurkowania jaskiniowego dr inż. Bolek z Politechniki Wrocławskiej (wykładał m.in. automatykę), głośno o tym było, mówiło się, że był świetnym speleologiem. Przyczyna ? zawiódł sprzęt (testował jakiś nowy, który okazał się wadliwy) jeżeli ktoś coś więcej wie na ten temat to chetnie poczytam jak to było (miałem z nim "podstawy automatyki")

swoją drogą nigdy go nie lubiałem Confused
cavediver




Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 15 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 23:13, 01 Lip 2012 Powrót do góry

PJ (GES) napisał:
Przy okazji takich wypadków: kilka lat temu zginął podczas nurkowania jaskiniowego dr inż. Bolek z Politechniki Wrocławskiej (wykładał m.in. automatykę), głośno o tym było, mówiło się, że był świetnym speleologiem. Przyczyna ? zawiódł sprzęt (testował jakiś nowy, który okazał się wadliwy)


Wiktor zginął w kamieniołomie w Wildschutz (k. Lipska) podczas treningowego nurkowaniana głębokości 6m.
Nie testował żadnego sprzętu. Przyczyną śmierci był bardzo trywialny błąd ludzki Sad
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 23:36, 01 Lip 2012 Powrót do góry

O tym, że zawinił sprzęt, który jakoby dr inż. W.Bolek testował poinformował nas inny inny wykładowca Politechniki Wrocławskiej, na zajęciach z ćwiczeń "pompy i układy pompowe" (dr inż Skrzypczak). On narysował nam na tablicy ten układ tlenowy tego nowego nowego sprzetu i te "przyczynę", już dobrze nie pamietam o co tam chodziło.. w każdym razie ja tylko powtórzyłem to o czym nas wtedy poinformowano. Nie mialem podstaw by nie wierzyć, dlatego tak tu napisałem. Jednak jestem skłonny wierzyć tobie bo całkiem niedawno kolega speleolog mowił mi, że to nie było tak że zmarł w głębokiej jaskini, tylko wyszedł żywy na powierzchnie i tam zasłabł, akcja reanimacyjna trwała 1 h, no i niestety.. Sad Jeżeli możesz to choć troche opisz zdażenie (przyczynę), niech będzie przy okazji przestrogą a i ciekawy jestem jak to w koncu naprawdę było.

z gory dzieki
cavediver




Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 15 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 21:20, 02 Lip 2012 Powrót do góry

PJ (GES) napisał:
Jeżeli możesz to choć troche opisz zdażenie (przyczynę), niech będzie przy okazji przestrogą a i ciekawy jestem jak to w koncu naprawdę było.


Wiktor nurkował na rebreatherze Buddy Inspiration (obieg zamknięty - pochłaniacz CO2 + butla z tlenem, tak w uproszczeniu). Po wydobyciu sprzętu z wody stwierdzono, że butla tlenowa była zakręcona. Na takim urządzeniu mimo zamkniętego dopływu tlenu można oddychać tyle, że z każdym oddechem spada zawartość tlenu w mieszance prowadząc do hipoksji. Hipoksja powoduje utratę przytomności i utonięcie.
Niecały rok później na takim samym rebreatherze zginął nurkowy partner Bolka.
W obu przypadkach był to błąd ludzki niestety, o który jest dość łatwo.
Zobacz profil autora
Mik
Gość





PostWysłany: Czw 21:13, 19 Maj 2016 Powrót do góry

proponuje tym ktorzy nie maja pojecia o nurkowaniu technicznym sie nie odzywac, nurkowania techniczne wielokrotnie i bardzo czesto robi sie samemu a przedewszystkim przy eksprolacji jaskin i powyzej 100m, polecam sie zapoznac z lektora a nie pisac bzdury
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)