Forum "Sztolnie" Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 [Góry Sowie] News & Events Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Czw 0:49, 04 Gru 2008 Powrót do góry

Aglomeracja Gór Sowich

Siła tkwi we wspólnocie

Władze największych powiatów i miast wokół Gór Sowich pracują nad połączeniem - chcą, aby powstała tam aglomeracja. W ten sposób łatwiej im będzie zdobywać unijne pieniądze.
Aglomeracja Gór Sowich ma rozciągać się między Wałbrzychem, Świdnicą, Dzierżoniowem i Nową Rudą. Teren ten zamieszkuje ponad 600 tysięcy osób. To jeden z najgęściej zaludnionych obszarów Polski. Do tego blisko 70 procent osób mieszka w miastach. Właśnie te dwa wskaźniki pozwalają ubiegać się regionowi o status aglomeracji. Projekt zjednoczenia miast wzoruje się na tym z niemieckiego zagłębia Ruhry.
- Dzięki temu w ciągu dziesięciu lat zrealizowano tam 118 projektów za 5 miliardów marek ¬ podkreśla Jerzy Tutaj, radny sejmiku dolnośląskiego, jeden z pomysłodawców.
Przygotowany został już projekt porozumienia między samorządami. Czeka na zaakceptowanie przez poszczególne miasta. Jednocześnie gminy i powiaty przejmują na własną rękę linie kolejowe, które w konsekwencji mają stworzyć sieć szybkiej regionalnej kolei. Natomiast zespół ekspertów z urzędu wojewódzkiego pracuje nad jednolitą koncepcją transportową. W planach na 2009 rok jest uruchomienie pociągu na trasie turystycznej ze Świdnicy, przez zagórze Śląskie, Dzierżoniów aż do Kotliny Kłodzkiej. Ważne miejsce w projekcie zajmuje też szybka linia z Wrocławia do Wałbrzycha Głównego. Wiodąca przez atrakcje uzdrowiskowe Jedliny-Zdroju w kierunku Kłodzka.

Na początek pomysłodawcy zakładają zrealizowanie wspólnie czterech projektów, które wpisywałyby się w potrzeby każdego z powiatów i dały od razu wymierne korzyści mieszkańcom.
- Chodzi o strategię promocyjną regionu i inwestycje turystyczne w Górach Sowich, linię kolejową z szynobusami, oplatającą aglomerację i drogi łączące region z autostradą - wylicza Jerzy Tutaj.
Razem będzie zdecydowanie łatwiej zdobywać pieniądze, bo do dyspozycji aglomeracji nie będą tylko środki wojewódzkie, ale i te z budżetu centralnego.
- Wspólna siła przebicia będzie na pewno większa, bo wszystkie ponadlokalne projekty mają zawsze większe szanse na pieniądze - ocenia Zofia Sikora z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Wałbrzychu. Przedsięwzięcie pomoże załatwić także bardziej prozaiczne sprawy. Nie powielałyby się choćby w gminach szkoły o podobnych kierunkach. Byłyby skoordynowane kursy autobusów przez ten rozległy teren.


Obecnie ważą się losy całej koncepcji, a ruch należy do samorządów.
- Wszelkie pomysły w myśl zasady "duży może więcej" są warte rozważenia. Z pewnością dawne województwo wałbrzyskie wymaga zmian i określenia priorytetów i kierunków działania na przyszłość - przyznaje Waldemar Skórski, zastępca prezydenta Świdnicy.
- Połączenie funkcji turystycznej oraz przemysłowej jest naturalne, dlatego w tym też kierunku od lat zmierzamy. Dziś jeszcze nie wiemy czy nowy zarząd będzie zainteresowany dalszą pracą nad koncepcją utworzenia Aglomeracji Gór Sowich - dodaje Waldemar Skórski.
- Wspólna strategia pomogłaby chociażby w komunikacji między miastami - oceniał, pytany przez nas o opinię, Mirosław Greber, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
- Działam wspólnie z innymi już od dawna, ale jeśli będzie wspólny cel i marka dla całego regionu będzie łatwiej - mówi Marek Rząsowski z Międzynarodowego Instytutu Badań i Doradztwa.
Plany mają być finalizowane w połowie tego roku. Obecnie najważniejsze jest, żeby projekt trafił do koncepcji zagospodarowania przestrzennego kraju.
- To dobry pomysł, więc będzie miał zielone światło rządu - obiecuje poseł Zbigniew Chlebowski.

Janusz Krzeszowski, Polska & Gazeta Wrocławska | dodatek "Nasz Region"
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Pią 22:23, 12 Gru 2008 Powrót do góry

8 Października 2008, 11:08 | infoEXPRESS

Nowa Ruda: Hałda poszła za pół miliona


Krakowska firma kupiła hałdę koło Nowej Rudy. Gmina zarobiła na tym pół miliona zł i chce więcej.

Sprzedać ponad milion ton gruzu wcale nie jest łatwo. By to zrobić, gmina Nowa Ruda aż cztery razy ogłaszała przetargi.
- No i w końcu udało się - cieszy się wójt Sławomir Karwowski. - Dostaliśmy 513 tys. zł. Będę mógł za to wybudować 2 km nowej, asfaltowej drogi. A jak zdobędziemy dodatkowo unijną dotację, bo własny wkład już mamy, to nawet trzy raz więcej.


Kopalniana hałda zajmuje w Przygórzu w gminie Nowa Ruda ponad 5 ha ziemi. Węgiel w położonej u podnóża Gór Sowich wsi wydobywano już pod koniec XVIII wieku. W okresie międzywojennym roczne wydobycie czarnego złota w kopalni Rudolf szacowano na ćwierć miliona ton. Przy takiej produkcji powstawało jednak mnóstwo odpadów. Na powierzchnię wydobywano nie tylko węgiel, ale także skały. I to właśnie one przez półtora wieku utworzyły pokaźnych rozmiarów górę.

- To tak naprawdę ekologiczna bomba. Latem kurzy się z niej, a jesienią i zimą, po deszczach, spływa ze zwałowiska do potoków zakwaszona woda - mówi wójt Karwowski. - W latach 50. ub. wieku, kiedy w Przygórzu zamykano kopalnię, nikt nie myślał o jej rekultywacji. Hałdę jedynie obsadzono częściowo drzewkami.

Krakowska firma Flag Recycling, która kupiła hałdę, chce przerobić ją na sypki grys, używany przy budowie dróg i autostrad. Deklaruje, że kopalniana góra zniknie z powierzchni ziemi do końca 2012 r. Potem obszar będzie rekultywowany. Przygórze zyska płaski teren, który będzie mógł zostać wykorzystany pod inwestycje przemysłowe lub budownictwo.

- Dodatkowa korzyść to kilkadziesiąt nowych miejsc pracy, utworzonych na potrzebę przerobienia zwałowiska na materiał pod budowę dróg - dodaje noworudzki samorządowiec. - Dlatego chcę sprzedać także drugą hałdę należącą do gminy, w Jugowie

W Nowej Rudzie, oprócz starych zwałowisk należących do gminy, są także dwa stosunkowo młode, po zlikwidowanej 7 lat temu kopalni. One jednak nie należą do miasta, tylko do Spółki Restrukturyzacji Kopań w Katowicach, a ta na razie ani myśli o ich sprzedaży.

- Naszym obowiązkiem jest rekultywacja terenu. Na to dostaliśmy pieniądze z budżetu państwa i do tego zostaliśmy przede wszystkim zobowiązani - wyjaśnia dyrektor Janusz Nowacki z katowickiej spółki. - O sprzedaży hałd nie myślimy, bo wyszłoby na to, że wydane na zagaszenie i rekultywację pieniądze poszły na marne.

A wydano na to w ciągu ostatnich 5 lat ponad 12 mln zł. Jedną z noworudzkich hałd chcieli kupić 3 lata temu biznesmeni ze Szkocji. Deklarowali, że obok niej wybudują elektrociepłownię. Do transakcji jednak nie doszło, bo inwestorzy z Wysp Brytyjskich nie chcieli dać gwarancji, że po spaleniu hałdy w elektrociepłowni zrekultywują teren.

Najwięcej kopalnianych hałd usypano jednak w ub. stuleciu w Wałbrzychu. W latach 1865-1998 wyrosło ich tam aż 39. Zajęły powierzchnię 300 ha, gromadząc ponad 82 mln m sześc. odpadów kopalnianych. By ograniczyć ich niekorzystny wpływ na środowisko, stopniowo je rekultywowano.

Dziś 73 proc. powierzchni hałd porastają trawy, krzaki i drzewa. W ostatnich latach Spółka Restrukturyzacji Kopalń zrekultywowała hałdę przy ul. Moniuszki. Podobną inwestycją zostanie teraz objęte zwałowisko Staszic w dzielnicy Podgórze. Obsadzone zielenią hałdy przekazywane są Lasom Państwowym. Wyjątkiem jest zwałowisko Wiesław w dzielnicy Biały Kamień, gdzie organizuje się wyścigi samochodów terenowych - Rajd Hałda.

Tyko raz w połowie lat 90. ub. stulecia, kiedy likwidowano Dolnośląskie Zagłębie Węglowe, kupić hałdę na Podgórzu chciała firma z Japonii. Planowała odzyskać ze zwałowiska zawarte w nim metale szlachetne i kolorowe oraz zrekultywować teren. Do zawarcia transakcji jednak nie doszło

Romuald Piela - POLSKA Gazeta Wrocławska
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Czw 1:49, 15 Sty 2009 Powrót do góry

FABRYCZNA WYJDZIE Z KRYZYSU

Nawet 300 nowych miejsc pracy może powstać w Ludwikowicach Kłodzkich. Od lat miejscowość kojarzona jest głównie z ruinami elektrowni przy ul. Fabrycznej. Niezagospodarowane obiekty straszą swoim wyglądem i grożą zawaleniem. Teraz pojawiła się szansa na przywrócenie ulicy jej dawnej świetności. Do samorządowców zgłosiła się firma, która chce zagospodarować okoliczne tereny. Wójt gminy Nowa Ruda Sławomir Karwowski przyznaje, że trwają rozmowy z kilkoma konsorcjami w sprawie uporządkowania i zagospodarowania terenu przemysłowego po byłej elektrowni i kopalni. - Ze względu na złożoność problemu trudno przewidzieć, jakie są szanse, aby `strefa po wojnie atomowej` przestała istnieć - dodaje. Władze gminy mają kilka koncepcji. Czekają jednak na złożenie oficjalnej oferty przez jedną z firm, z którymi prowadzone są rozmowy. Zdaniem Sławomira Karwowskiego sytuację pogarsza trwający kryzys gospodarczy. Podkreśla, że w związku z tym trudno wyrokować o dalszym postępie rozmów. Również radna Krystyna Żółkowska-Sonnak twierdzi, że obecnie jest ciężko cokolwiek przewidzieć. Jej zdaniem dużym problemem, odstraszającym potencjalnych inwestorów, jest specyfika terenu.

Żródło: [link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Slaworow
Administrator



Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 3208 Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław - Oder Vorstadt

PostWysłany: Pią 17:38, 26 Mar 2010 Powrót do góry

Tajemnicze porozumienie trzech gmin

Gmina Głuszyca oficjalnie przejęła prezydencję nad Międzygminnym Porozumieniem „Tajemniczy Trójkąt”.

Porozumienie funkcjonuje już trzeci rok. Co roku inna gmina przewodniczy temu lokalnemu przedsięwzięciu. Rok 2010 to rok Głuszycy.

Jako symbol przewodnictwa burmistrz Głuszycy Wojciech Durak otrzymał od przekazującego „władzę” wójta Walimia Adama Hausmana, siedzącego anioła trzymającego piramidę składającą się z herbów trzech gmin-sygnatariuszy porozumienia: Głuszycy, Jedliny-Zdrój, Walimia. Anioł ten, jak określił Adam Hausman, ma opiekować się całym trójkątem. Rzeźba ta to dzieło walimskiej artystki Małgorzaty Sienickiej.

Wśród zaproszonych gości nie zabrakło posłanki Katarzyny Mrzygłockiej, wicemarszałka Województwa Dolnośląskiego Stanisława Longawy, wiceprezesa WFOŚIGW Jerzego Ignaszaka oraz przedstawicieli „trójkątowych” przedsiębiorców i lokalnych mediów.

[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Czarny




Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 245 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 16:01, 05 Kwi 2010
PRZENIESIONY
Nie 11:18, 18 Kwi 2010
Powrót do góry

Niekoniecznie o Riese, ale prawie:
[link widoczny dla zalogowanych]
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)